Przepraszam, że tak późno piszę ale Trenerka ułożyła jazdy tak, że dzisiaj jeździłam o 17.
Czekałyśmy z mamą na niego ponad godzinę w stajni. Miał być koło 17.
Wczoraj późno wieczorem nie wiedziałam jeszcze na którą godzinę mam trening.