Dzisiaj odbierałam nowe siodło. Trzeba zatem było przymierzyć czy jest dobre na konisiu.
Byłam ostatnio na zakończeniu sezonu jeździeckiego w WMZJ.
Niby dzień jak codzień, ale zupełnie nie taki dzień jak codzień jak bym chciała.
No właśnie. Z dyskopatią można żyć. A ja właśnie wczoraj spędziłam całą noc na Oddziale Ratunkowym w szpitalu pod kroplówką.
Chcieliście się dowiedzieć więcej o Smoku, to bardzo proszę.
Dzisiaj odwiedziłam Smoczysko żeby go obejrzeć, poprzytulać, dać o sobie znowu znać, wyczyścić kopytka itp.