Trening pędziwiatr
Dzisiaj miałam trening z Olą. Jak zwykle troszkę się spóźniłam, dlatego gdy przygotowywałam konia do wyjścia, już była w stajni.
Dzisiaj miałam trening z Olą. Jak zwykle troszkę się spóźniłam, dlatego gdy przygotowywałam konia do wyjścia, już była w stajni.
Poniżej obiecany film z 27.03. Mam nadzieję, że ta zima niedługo się skończy i zrobi się jaśniej.
Dzięki wszystkim za życzenia :* Dzięki, że pamiętaliście, bo niektórzy z mojej klasy przypomnieli sobie dopiero wtedy gdy zobaczyli mnie z cukierkami w szkole „O Gosia masz urodziny! Wszystkiego naj, i wiesz jak ja cię lubię… mogę cukierka?”, mówiąc to patrzyli oczywiście tylko na tę torbę nie na mnie… Ale dzisiaj dzień się zaczął słodko, bo ledwo otworzyłam oczy usłyszałam życzenia i dostałam prezenty, m.
Założyłam wreszcie stronę bloga na Facebooku, więc tym osobom, które nie chcą się rejestrować na Wordpresie będzie łatwiej dowiedzieć się o nowym wpisie.
We środę miałam trening z trenerem. Troszkę sobie poskakaliśmy, ale Sojuz był dość rozkojarzony więc czasami nie zauważał przeszkody (geniusz!).