Przejścia, przejścia, przejścia
Dzisiaj miałam ujeżdżenie, ale nie tylko konne. Musiałam pojechać kolejką WKD do Warszawy, żeby z mamą pojechać do ortodonty.
Dzisiaj miałam ujeżdżenie, ale nie tylko konne. Musiałam pojechać kolejką WKD do Warszawy, żeby z mamą pojechać do ortodonty.
Z powodu tegotygodniowych wizyt u lekarzy i innych rehabilitantów wypada mi sporo treningów.
Przepraszam Was, że wczoraj nic nie napisałam, ale jak wróciłam do domu byłam strasznie zmęczona ponieważ miałam ciężki tydzień w szkole i codziennie spałam po pięć godzin, tak więc musiałam to odespać.
Dzisiaj miałam trening na 20.00, ale jak przyjechałam dowiedziałam się, że się trochę opóźni.
Ponieważ dziś nie mam treningu podzielę się filmem z 3* krosu nakręconym przy pomocy kamery na kasku.
Z tą nową stajnią to było tak, że ktoś nam powiedział, że jest miejsce w stajni niedaleko nas, gdzie ten ktoś trzyma konia i tam są dobre warunki, a przede wszystkim jest hala.
Jest 1.21 w nocy. Właśnie dojechałyśmy do domu. Całą drogę powrotną towarzyszyła nam mgła.