Dawno się już nie odzywałam, a tu mój świat znów wywrócił się do góry nogami.
Muszę przyznać, że mimo niezbyt wielu atrakcji poza stajnią oraz tylko dwoma końmi do zajmowania się, czas płynie tutaj wyjątkowo szybko.
Witajcie po długiej przerwie :) Jak zapewne wiecie kilka dni temu wraz z moimi kopytnymi wyruszyłam w daleką i niebezpieczną podróż w poszukiwaniu letniej przygody….
Drugi dzień zawodów zaczął się równie wcześnie jak poprzedni, ponieważ konkurencja skoków CIC1*J ponownie była pierwszym konkursem, czyli już o 8.