Nie wiem czy interesujecie się tenisem. Ja niby nie, ale jednak tak, bo dużo się go u mnie w domu ogląda, bo mój tata się nim pasjonuje. I wczoraj i dziś oglądaliśmy dwa mecze kwalifikacyjne do turnieju Masters w Paryżu, gdzie nawiasem mówiąc pula nagród wynosi 2,4 miliona Euro! A czemu o nim piszę? Bo jeszcze przedwczoraj nikt o Jerzym Janowiczu w Polsce nie słyszał. Sam się chłopak przedzierał przez eliminacje, wygrał 7 meczy jeden po drugim, przedwczoraj wygrał mecz z mistrzem olimpijskim, wczoraj z Tipsarewicem, a dzisiaj: dostał się do finału!
Do dnia dzisiejszego jego rodzice dokładali pieniądze do pensji jego trenera, pewnie nie taniego, bo ściągniętego z Finlandii. Rodzice Janowicza, kiedyś sami byli sportowcami, więc pewnie łatwiej było im uwierzyć, że ich syn ma talent. Uwierzyli do tego stopnia, że sprzedali sieć swoich sklepów (dokładnie 6), żeby pokryć koszty treningów i turniejów ich syna.
A dziś? A raczej w tym tygodniu? W tym tygodniu Janowicz pokazał, że było warto! Dostanie wreszcie kupę kasy za finał i będzie mógł zająć się tylko sportem, a nie martwieniem się o kaskę. Posypią się propozycje sponsoringu. Wreszcie będzie normalnie funkcjonował w sporcie, a nie dodawał 2zł do 2zł, czy mu starczy na wyjazd do Paryża. Super! Bardzo się cieszę! Liczę, że w jeździectwie też tak można! MAM NADZIEJĘ!!! :D




Komentarze
wera
też kiedyś miałam taką nadzieję. ale niestety w jeździectwie, a już zwłaszcza w wkkw nie ma mowy o takich wygranych.. to są dużo mniejsze pieniądze, tutaj musisz liczyć się z tym, że do każdego startu w zawodach dokładasz. w najlepszym wypadku – jeśli coś wygrasz, wychodzisz na zero, np. zwracają Ci się wpisowe, startowe, transport. może nawet czasem wyjdziesz na plus, ale to po wielu latach treningów, czyli po wielu latach płacenia za treningi, sprzęt, utrzymanie konia. czyli podliczając to wszystko, praktycznie nigdy nie wychodzisz na plus. ale i tak trzymam kciuki, nie poddawaj się.
Molly
Inramfotion is power and now I’m a !@#$ing dictator.
http://www./
Liisa,toisesta ikkunasta jo lumet putosivatkin, eilen oli lämpöasteita. :)Kaisa,lopetimme lehden tilauksen tykkänään, melkein kaikki samat asiat voi lukea netin kautta.Tuleepa jotain "hyötykäyttöä" Anvian kalliille nettimaksulle, purnasin hinnoista viimeksi heidän konttuurilla käydessä.Mutta ei valitus auta, kiltisti on vaan maksettava.Kommenttien roskapostia valvotaan nyt liiankin tehokkaasti, minuakin ärsyttävät vaikeasti arvioitavat sanat ja numerot. :((Anonyymi,naispuolisia postinjakajia ajelee täälläpäin useinkin.:)
Magda :)
Też napewno osiągniesz wielki sukces :) Chociaż już osiągnęłas :) P.S. Miałaś trening u pani Ani ?
zebrazklasa
Dzięki :) W zeszłe wakacje jeździłam u Pani Ani chyba przez miesiąc z Ryśkiem. I w poprzednie wakacje też ze dwa tygodnie. Ale w tym roku już nie, bo miałam za dużo zawodów, a potem Smok stał.
Magda :)
Aha :) Pamiętam cb jak na Rysiu jeździłaś w Ciechocinku chyba rok temu . ;D
Kathy
A plelsingay rational answer. Good to hear from you.