Łydki drogą do szczęścia :)
Ostatnie treningi z p. Łukaszem wydaje mi się, że były dość znaczące, szczególnie odnośnie skoków na Timonie oraz pracy z Czarkiem, bo w przypadku pierwszego nareszcie ogarnęłam system na skoki, a odnośnie drugiego w końcu zaczyna się mnie słuchać :)

