Ostatni raz byłam w Jaroszówce trzy lata temu i były to moje pierwsze w życiu zawody, które jechałam na dwóch koniach… Minęło tyle lat, a Jaroszówka jakby ta sama!
Oto namioty w których stoimy:
W Jaroszówce nie ma kwarcowych placów ani czworoboków. Gwiazdkowy czworobok wygląda tak:
Przy hali postawiony jest taki barek. Jutro będzie tutaj grill :)
Kros przebiega przez rozległe łąki. Są dwie przeszkody wodne. Rzeka, która trzy lata temu była przeszkodą wodną, w tym roku nie jest włączona w żadną trasę crossu.
Jest karuzela, chociaż nie jest zadaszona (na Hipodromie w Sopocie nie ma w ogóle działającej karuzeli)
Stajnia, która znajduje się koło biura jest dość przestronna:

A to kolejne padoki:
Niestety hotel trafił nam się marny. Niestety z powodu kosztów sportu jeździeckiego (700zł wpisowego na jednego konia w zawodach CIC 1*) koniarze często oszczędzają na hotelach, często śpią w koniowozach, albo namiotach. My też mamy na tych zawodach tani hotel, ale niestety za tym idzie baaaaardzo słaby standard pokoju:
Teoretycznie wydawałoby się ok, ale jak spojrzycie na detale…
Zdjęcie zrobione, jak jeszcze kontakt trzymał się ściany, potem odpadł…
Tutaj oryginalne rozwiązanie prysznica…
Byłoby ok, gdyby woda z tego przysznica nie zalewała całej łazienki… Najwyraźniej nie tylko nas takie rozwiązania zdenerwowały. Oto drzwi od łazienki…
Generalnie nie polecam Hotelu Max w Chojnowie, chyba… że jesteś koniarzem na zawodach. W takim przypadku cena jest dużą zaletą ;)
Generalnie zawody przedłużono z powodu dużej ilości zgłoszeń. Ale okazało się, że z naszej gromady tylko Trener dzisiaj startował. Tak więc dzień się zaczął od porannego rozruchu:
Wjeżdżamy się w oficerki :)
Helena na Bolinie:
Agatka na Lifcie:
Olimpia na Big Benie:
Z powodu bardzo ciepłej pogody udało się też umyć kucyki:
Po południu mieliśmy drugą turę rozruchu, ale na Chenaro tylko spacer.
Oczywiście trzeba było wykonać to co zwykle, czyli zrobić koniom warkoczyki, żeby jutro tylko można było szybko zakręcić koreczki.
Ogon plecie się po umyciu po to, żeby jutro ładnie się falował.
W międzyczasie były chwile na przytulanki (Olimpia z Big Benem) :)
Kros udało nam się przejść prawie dwa razy, w tym raz z trenerem. Na pierwszym zdjęciu jest przeszkoda z klasy P i CIC 1*. Wg mnie dość wymagająca przeszkoda jak na P
Wreszcie po południu pojawiły się listy startowe na sobotę. Klasa L i P mają ujeżdżenie i skoki od razu. Ale CIC 1* ma rano ujeżdżenie (startuję pierwsza na Chenaro po 10.00 i ostatnia w klasie na Scottym ok 12.00). A skoki gwiazdkowe zaczynają się od 16.00. A ponieważ jutro przed pierwszym startem muszę jeszcze ruszyć oba konie, to wstaję o 6.00, więc nie zostało mi wiele czasu na sen… Dobranoc!





































Komentarze
Marysia
Powodzenia!
justii
O matko! Az tyle wpisowego?? To ile za 1 miejsce wynosi wygrana? Te gniazdko xd, musicie sobie kupic przyczepe kempingową:))
zebrazklasa
W propozycjach jest napisane, że łączne nagrody w konkursie CIC (pieniężne dawali za pierwsze trzy miejsca) wynoszą… 600Euro… Nie wiem jak to podzielili
Lilly
Jejku no fakt wpisowe czasem naprawdę jest wysokie. Ja zawsze przy kilkudniowych zawodach ( ja startuję w skokach) nocuję w samochodzie albo w najtańszym hotelu. Moja najlepsza historia była taka, iż poszłam wziąć prysznic i przy otwieraniu drzwi do kabiny cały stelaż się zawalił a plastikowe panele dosłownie pękły na pół! Aczkolwiek czasami trafi się super hotel, że aż szkoda wyjeżdżać (2 razy przez 3 lata startów hmm). Jejku jak ty ślicznie wychodzisz na zdjęciach! Aż normalnie zazdroszczę :)
Ola
Ślicznie wyszłaś na tym jednym z pierwszych zdjęć z rozwianymi włosami, choć nieco poważnie. Zawsze w toczku, a tu taka miła odmiana.
Powodzenia na zawodach! :)
zebrazklasa
Dzięki, poważnie wyszłam, bo nie lubię jak ktoś mi robi zdjęcia
konik6628
Powodzenia :)
Anonim
Mam pytanie, dlaczego do treningów i zawodów masz inne toczki?
I jakie koszule konkursowe i bryczesy białe polecasz?
Z góry dziękuję za odpowiedź :)
Powodzenia!!! :D
zebrazklasa
Dlatego, że na zawody mam drogie kaski i toczki, których szkoda mi niszczyć na codzienne treningi. Koszule konkursowe noszę tylko Fair Play (z tych dłuższych starszych), lub Pikeur. Bryczesy białe też miałam tylko tych dwóch firm, Pikeur ma obecnie cieńszy materiał i tylko Pikeur używam na zawodach
Caro
Gosiu, czy mogę skopiować do szkolnej prezentacji kilka zdjęć ze strony? Oczywiście podam źródło :)
zebrazklasa
oczywiście tak, jeśli podasz źródło :)
Caro
Dzięki :)
justii
Gosia, dlaczego nie odpisujesz na pytania ??? :C
zebrazklasa
Może dlatego, że wracam z zawodów i jestem w koniowozie a o 2.30 rano docieram dopiero do domu i wypakowuję konie? A w koniowozie muszę nadrabiać trzy dni nieobecności w szkole? A może dlatego, że jestem na zawodach i mam bardzo dużo pracy, startów i treningów? A i tak na fb jest w miarę na bieżąco co się dzieje i wpisy na bloga są najszybciej jak mogę? A może zauważyłaś że wczoraj był wpis, dla którego wstałam o godzinę wcześniej mimo tego, że miałam dwa crossy do pojechania? Być może czytelnicy bloga myślą, że ja mam 46 godzin na dobę i jeszcze powinnam wypełniać go odpowiadaniem na aska i wklejaniem fb i Instagrama i nie wiem co jeszcze, ale niestety czasu mam coraz mniej.
justii
Oj Gosia bez nerwów! Nie chciałam cię urazić, a jeśli tak to zrozumiałaś to przepraszam ;) grzecznie zwróciłam uwagę na to, abyś odpisywała na pytania, bo często pomijasz niektóre z nich, nw czy nie chcesz na nie odpowiadać, nie doczytujesz, czy olewasz. Wiem, że jesteś tylko człowiekiem i rozumiem :) jeszcze raz PRZEPRASZAM!;)
Karolina
Super zdjęcia :) Gdzie kupujesz rzeczy na konie? Chodzi mi tu o konkretnie bryczesy i toczek ;)
zebrazklasa
Różnie kupuję. Te toczku konkursowe kupowałam w http://www.beckersposrts.pl, bo mam w tym sklepie zniżkę. Zreszą w tym sklepie jest najwięcej czysto wkkw-owskich rzeczy. Bryczesy często kupuję tam – gdzie jest taniej, np zdarzyło mi się kupić bryczesy Pikeura na ebayu niemieckim, ale też w http://www.equidea.pl są czasami fajne obniżki np na dzień dziecka, albo na walentynki.
Karolina
Bardzo dziękuje za odpowiedź :)