Awaria śniegowa

Tydzień temu Rysio zgubił w czasie treningu podkowę. Na filmach z kontgalopem itp widac że przednia prawa noga nie ma podkowy. Ponieważ zbliżały się zawody, trener przybił na szybko nową podkowę. Jednak nie było w niej wkładki przeciwśniegowej. A dziś spadł śnieg. Miałam mieć trening skokowy, ale pod nogą bez wkładki robiła się gula ze śniegu. Trzeba zatem było wrocić do stajni, gdzie akurat był kowal u dwóch koni. Poprosiłam o założenie wkładki Ryśkowi pod podkowę. I na tym zszedł mi czas przeznaczony na trening. Tak to właśnie jest nie mieć hali zimą. :( :( :(

Komentarze

13

DODAJ KOMENTARZ? USUŃ ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.