Świątecznie…

Dzisiaj jest taki specjalny dzień mam nadzieję, że również dla Was radosny! Ja już od niedzieli jestem u babci, żeby gotować i piec! To jest moja nowa pasja, mam już swoje sukcesy np moje kruche ciasto z borówkami robi w rodzinie furorę! Teraz jest sezon na ciasto marchewkowe, oraz lepienie pierogów i to właśnie robię :) Tymczasem koniki wypoczywają.

Dostałam nominację do Liebster Blogger Awards…

No cóż. Nie jest to prawdziwa nagroda, ale wskazanie przez innego blogera żeby odpowiedzieć na zadane pytania.

Przygotowanie do jazdy

Ktoś mnie kiedyś prosił, żeby nakręcić film z tego jak przygotowuję konia do jazdy.

Mikołajkowa niespodzianka

Przez ostatnie kilka (a nawet naście) dni nie odzywałam się zbyt dużo ponieważ w sumie nie było o czym pisać.

Co poza końmi?

W ostatnich czasach (jak zauważyliście) nie mam zbytnio o czym pisać.

Coraz zimniej…

Przez ostatnie kilka dni, każdego wieczoru mówiłam sobie, że w końcu coś napiszę na blogu.

Rozwiązanie zagadki rysunkowej :)

Dziękuję za wszystkie komplementy odnośnie mojego rysowania.

W zawieszeniu

Przepraszam Was bardzo, że ostatni wpis powiesiłam aż 8 dni temu, ale niestety nie miałam do tego głowy.

Cóż za odmiana!

Dzisiaj podczas treningu na Sojuzie doszło do „drobnej” podmianki… Jeździłam na placu razem z Zuzią.

Pierwszy galop Smoka

Nasz obecny "dzień jak codzień" to m.in. uruchamianie Smoka.