Przez ostatnie kilka dni, każdego wieczoru mówiłam sobie, że w końcu coś napiszę na blogu. Jak sami widzicie wyszło mi to dopiero dzisiaj. Zawsze albo wyskoczył jakiś film, stwierdziłam że zrobię ciasto albo po prostu zasnęłam na kanapie :). Od ostatniego wpisu nie zmieniło się nic, oprócz tego, że spadła temperatura. Co prawda każda z jazd w pewnym sensie była inna.
Np w czwartek miałam pewien problem: wszystko mnie bolało. Poprzedniego dnia miałam powiatowy turniej koszykówki, w związku z czym strasznie się nabiegałam i naskakałam. Grałam we wszystkich meczach w rozgrywce (4), a nawet w jednym na 20 min gry, byłam na boisku całe 18 min. Właśnie przez to było mi strasznie ciężko siedzieć w siodle w kłusie, ale nawet gdy anglezowałam czułam jak wszystkie mięśnie nóg mi się napinają.
Innym razem Sojuz był nie w sosie. Czasami jest tak, że samemu czujesz, czy koń nie chce współpracować bo tak mu się podoba, czy ponieważ np. ma zakwasy lub jest w “złym nastroju”. Wtedy właśnie Sojuz miał taki dzień. OD początku jazdy był spięty. W stępie jeszcze można było jakoś pracować ale w kłusie niby był luźny, ale czuć było, że coś mu nie pasowało. Stwierdziłam więc, że nie ma co go męczyć, wymagać podstawienia, zaokrąglenia itp. Pokłusowałam z nosem w dół, zrobiłam kilaka kółek galopu i postępowałam jeszcze dłuższą chwilę. Jak to powiedziała pani Kasia „dni luzu też są potrzebne”.
Dzisiaj z kolei mocno go wymęczyłam. W związku z tym, że w stajni byłam w południe kiedy było jasno stwierdziłam, że pojeżdżę sobie trochę po górkach. Gdy zaczęłam się rozgrzewać na placu okazało się, że Sojuz jest sztywny i to nie było już z powodu jego samopoczucia. Niestety ja się trochę zdenerwowałam przez co on był jeszcze sztywniejszy. Po pewnym czasie byłam już dość mocno zziajana i musiałam zdjąć swoją grubą, puchową kurtkę. To było dziwne bo bez niej poczułam się taka wolna! Zrzuciłam z siebie całą irytację, przez co Sojuz też zaczał o wiele lepiej chodzić. Po 35 minutowej jeździe na placu pojechałam jeszcze na “stok” i tak robiłam przejścia z górki i pod górkę. Następnie wróciłam jeszcze na plac żeby pokłusować z nosem w dół. W ten sposób moja jazda trwała całą godzinę.
Obawiam się, że w najbliższym czasie nic wielkiego się nie zmieni. Sezon zimowy to trochę taki martwy sezon. Tak więc jeśli macie pomysły na tematy wpisów – dajcie znać :) Dobranoc!



Komentarze
zuzia
Też gram w kosza w gimnazjadzie i jestem pewna , że kazda z 4 kwart trwa 8 minut czyli caly mecz 32 min….no chyba, że u Cb gra sie inczej, ale WATPIE :)
Mysia
Oj wiem co czujesz … też mam teraz turnieje w kosza ;/ Np. jutro … Masakra :( Ja mam z kolei inaczej ;) Muszę jeździć w kurtce , ponieważ jak ją ściągnę , to mogę kłusować , galopować czy nawet skakać ile się da , ale mi i tak jest zimno i się trzęsę ;p
Kara
Mogłabyś zrobić filmik jak przygotowujesz konia do jazdy :D Wiem, że to trochę oklepane ale w sumie ja miałabym ochotę taki filmik obejrzeć.
Nikusia
Filmik – oprowadzenie po stajni, jakis śmieszny z Sojuzem
asia
Nagrać Sojuza na padoku czy w boksie, na lonży czy właśnie przygotowywanie do jazdy ( czyszczenie,siodłanie, owijki,ochraniacze) :)
asia
Albo jak czyścisz konia na zawody. ( nie wiem mycie, szampon, robienie kopytek)
Nikusia
Ale własnie skończył się sezon, zawodów nie ma a Gosia pyta o to, co chcemy NOW.
Kleo
Napisz jakie masz plany związane z jeździectwem na najbliższy czas i sezon ;p
Btw ćwiczysz jeszcze z Sojuzem 7 gier? :D Możesz zrobić filmik albo zdj jak robisz.
Kleo
wgl co słychać w Trawersie? Masz jakiś kontakt , wiadomości?
domi ;D
Oo ja tęsknię za taką jakąś aktualną fotorelacją z jazdy :D No i częstsze wpisy po prostu o treningach itp. nawet jak nic takiego się nie działo! :D
A tak poza tym to może byś opisała swoje plany odnośnie przyszłego roku? W jakich zawodach chcesz wziąć udział itp… Jak jest dokładnie z nogą Smoka, gdzie teraz właściwie jeździsz, czy tam zostajesz czy wracasz do Trawersu itp. ;)
Oliwia
Mam pytanko ;) Być może będę miała koni i nie wiem czy lepiej kupić siodło skokowe czy wszechstronne.
luś
Moglabys teraz jakieś artykuły pozostawiać, ćwiczenia na poszczególne problemy… Itp ;)
zuzia
jeździsz nadal na Donku, oprócz na Sojuzie oczywiście :)
zebrazklasa
Nie narazie Donek odpoczywa