Przepraszam, że tak długo nie pisałam ale szkoła daje w kość. Mam mnóstwo pracy, ponieważ w poniedziałek mam klasówkę z chemii, we wtorek klasówkę z historii plus muszę zrobić ćwiczenia, w środę kartkówkę z angielskiego i jeszcze projekt z techniki… mogłabym wymieniać jeszcze długo. W każdym razie nie wyrabiam się zbytnio. Sorcia :*
W czwartek miałam trening z panią Ewą. Jak zwykle ujeżdzonko. Nie pamiętam do końca kolejności, ale w każdym skupiłyśmy się na przejściach kłus, stęp i zatrzymanie. Nie było najgorzej, aczkolwiek nie powiem żeby Sojuz jakoś zabłysnął. Następnie zaczęłyśmy robić ustępowania w stepie i w kłusie, które za to wychodziły całkiem nieźle. Jednak gdy przeszłyśmy do galopu zrobiło się gorzej. Małe kółka plus kontrgalopy przy „strasznych” drzwiach hali to niezbyt dobre połączenie. Skutkowało to dwukrotną zmianą nogi i zestresowaniem mnie, konia i nawet trenerki (co nie jest łatwe). W każdym razie (jakoś często używam tego zwrotu) Sojuz się strasznie spocił, jak byłam zagotowana, więc jak tylko wykonaliśmy poprawnie ten ruch od razu daliśmy sobie spokój.
W piątek Smok miał wolne i mógł sobie odpocząć. Za to mnie dopadł jakiś dziwny ból (chyba mięśniowy) na odcinku lędźwiowym. Wczoraj przed treningiem mama założyłam mi plaster rozgrzewający, który podrażnia skórę i wtedy teoretycznie organizm lecząc to zapalenie skóry przy okazji załatwia ten ból pod spodem. Tak więc podczas treningu głównym moim problemem było pieczenie dołu pleców. Wiedziałam że muszę być rozluźniona żeby Sojuz się nie spinał, ale nie było to łatwe :P
Z powodu mojej niedyspozycji nie mogłam zrobić jakiegoś wyczerpującego treningu. Skupiłam się na tym, żeby Smok był rozluźniony, ale nie zawieszał się na pysku. Jako, że jeździłam sama na pustej hali nareszcie mogłam robić wszystko powoli i dokładnie. Jedynym ograniczeniem czasowym była mama, która dosłownie zamarzała stojąc na środku hali w temperaturze -6 stopni.
W każdym razie w stępie ustępowanie wychodziło mi całkiem dobrze, w kłusie było trochę gorzej ale po pewnym czasie udało mi się doprowadzić Smoka do porządku. Przejścia te nie były najgorsze, i nawet jak stawał to miał łeb na dole (sukces!). Za to w galopie usztywnił się i nie chciał puścić. Dopiero po kilku 10 metrowych kółkach udało się go w miarę wyginać. Potem znowu zrobiłam kilka przejść (dobrze wychodziły) więc dałam mu spokój.
PS (odpowiedź na komentarz użytkownika Taga): Bardzo chciałabym zrozumieć Sojuza, nawiązać z nim więź poprzez zabawy, ćwiczenia z ziemi, ale nie do końca wiem jak to robić. Przejrzałam kilka książek na temat nowoczesnego treningu, jestem w trakcie czytania książki Monty’ego Robertsa „Człowiek który słucha koni”, ale jak na razie nie znalazłam zbyt wielu wskazówek na temat zabaw z końmi z ziemi albo „Join-Upu”. Może mogłabyś polecić mi jakąś w której są jakieś przykładowe ćwiczenia?




Komentarze
Nika
Może zobacz na Youtube albo na necie ? Tam jest dużo rzeczy które miożesz z nim robić np. podawanie kantarka, podnoszenie pachołków albo stęp hiszpański .
Domi
Podawanie kantarka czy podnoszenie różnych rzeczy, to tylko zwykłe sztuczki, żaden natural :)
kartagina
Ale czy takie rzeczy jak podawanie kantarka jest naprawde konieczne? Ja mam takie zdanie o naturalu,ze jest ok ale takich zbednych czynnosci. Do tego zabieranie sie do tego jesli sie na tym nie zna nie ma sensu, bo jeszcze mozna konia zepsuc. (znam takie przypadki) Ja intesuje sie tym, ale poki co nie zabieram, bo wiem, ze to moze przyniesc odwrotny skutek.
Carmi
Z własnego doświadczenia (no ok, nie z własnego, ale z tego co działo się w startej stajni), wiem że co do naturalu i wszelkich zabaw należy podchodzić ostrożnie. Często niewłaściwe wprowadzenie powoduje strach i agresję w stosunku do człowieka. Warto zacząć od kursu, ale też dobrego.
U mnie ze starej stajni pojechał właściciel i instruktorka na “jakiś” tam kurs, po 2 dniach, gdy wrócili koń, który niczego się nie bał zaczął umierać ze strachu, a kopiący zaczął też gryźć … W ogóle niektóre zabiegi, które starał się wykonać właściciel wychodziły zupełnie odwrotnie. Np. jedna klacz tak bała się jednego ćwiczenia, że notorycznie zaczęła uciekać im z zamkniętego maneżu, skończyło się tym, że ucieka z jazdy z dzieckiem na grzbiecie.
Do naturala byłam nastawiona sceptycznie, dopóki nie poznałam konia, którego dzierżawi moja koleżanka. Klacz jest cudowna i widać, że natural jest dobrze przeprowadzony, a koń lepiej się w nim czuje niż w czystym “klasycyźmie”. Mam też wrażenie, że dużo zależy od konia, bo znam też takie którym to po prostu nie pasuje.
Wniosek: trzeba uważać jakie filmiki na yt się ogląda, co się czyta i na jakie kursy się z koniem jeździ ;)
kartagina
Mam dokladnie takie same zdanie, rzeczy, ktore ja robie z koniem koncza sie na ustapowaniu od nacisku, cofaniu. I to koniec, nie znam sie, wiec nie zabieram sie za nic innego.
Domi
Metody w naturalu są bardzo zmienne. Z każdym innym koniem, styl ćwiczeń będzie wyglądał inaczej. Każde zwierzę jest inne i każde będzie inaczej reagowało. Zgadzam się, że jak ktoś nie ma doświadczenia, nie powinien się za to zabierać, ale z paroletnim stażem wśród koni tak naprawdę wystarczy tylko dobrze przeczytać ,,instrukcję” a wykonanie czegoś takiego jak join-up lub 7 gier naprawdę nie jest trudne ;) Trzeba tylko nauczyć się rozumieć zwierzę. Nie zgadzam się z tym, że natural niektórym koniom nie pasuje :) natural jest dla każdego zwierzęcia czymś naturalnym. W końcu sama nazwa o tym mówi. Nienaturalne dla zwierzęcia zakładanie na niego siodła, metal w pysku i chodzenie pod człowiekiem tak, jak on każe… To tylko ludzki wymysł. Za to natural to coś, co można zaobserwować patrząc np. na zabawy koni na padoku. To są naturalne zachowania. W naturalu tak naprawdę uczy się głównie człowiek. Bardzo polecam stronę http://www.jnbt.pl/portal/strona-glowna.html można tam znaleźć wiele ciekawych informacji :) Warto też przejść kurs jeździectwa naturalnego. Sama nie miałam tej przyjemności, ale każdy z ludzi, których znam go przeszedł stwierdził, że bardzo zmieniło to jego punkt widzenia na jeździectwo. Oczywiście tak jak już pisałam nie trzeba mieć jakiś specjalnych umiejętności aby pobawić się w 7 gier czy w join-up. Najważniejsze to rozumieć i słuchać konia ;) Pozdrawiam!
taga
Mogę Tobie polecić konto na fb: http://www.facebook.com/harmoniawjezdziectwie (tytuły książek są m.in. na zdjęciach w galerii). Jest to strona użytkownika kingusiek5 z youtube. Jak to wygląda w realu możesz zobaczyć na jej kanale: http://www.youtube.com/watch?v=hR1zHfj_ybE
Jestem zdania, że jak się dużo czasu spędza ze swoim koniem, przygląda się mu podczas różnych sytuacji to wtedy tak naprawdę się go poznaje. To nie to samo co wizyta w boksie i trening, bo koń wtedy wie, że jest w pracy. Nie będę się tu wymądrzać, bo sama się wszystkiego uczę, jednak wydaje mi się, że głębszą więź można nawiązać w sytuacjach relaksujących dla konia. Oczywiście łatwo się pisze, gorzej z praktyką :) ale znam osoby (najczęściej trzymające konia w przydomowych stajniach), które spędzają ze swoimi podopiecznymi każdą wolną chwile po pracy i naprawdę widać tam prawdziwą przyjaźń. Niestety największym problemem jest brak czasu. Powrót z pracy/szkoły, dojazd do stajni, siodłanie, sama jazda i kolejne czynności zabierają go tak dużo, że człowiek nie ma kiedy zrobić cokolwiek innego w ciągu dnia. Sojuz nie może też wypaść z rytmu treningów bo jest zawodnikiem. Co innego w przypadku innych koni o których pisałam powyżej, które zostały zakupione głównie jako pupil :) Większość dziewczyn w Twoim wieku chce posiadać konia właśnie po to żeby mieć swojego przyjaciela do tulenia i zabawy, galopowania na oklep po łąkach, spacerach po lesie itp. Ty jesteś bardzo ambitna i dojrzała i gratuluje Ci tego, ale miło by było zobaczyć niedługo filmiki odkrywające drugą tę bardziej zabawową stronę Sojuza. A, że dni stają się coraz dłuższe, zbliżają się (co dla niektórych;)) wakacje to można zacząć o tym myśleć:)
A tak w ogóle ciesze się, że tak szybko odnalazłaś swoja pasję w życiu i że jej nie zaniedbujesz:)
Pozdrawiam
Justyna
Też czytałam książkę “Człowiek, który słuch koni” i tam jest napisane o “połączeniu” .
asia
o połączeniu??????
Domi
Justynie pewnie chodzi właśnie o join-up ;D
asia
Mam do ciebie pytanie. Chcę sobie kupić dobry kask, kamizelkę ochronną, ale nie wiem gdzie szukać, ile by to kosztowało. Jeśli byś mogła to napisz mi jaki ty masz kask i za ile kupiłaś to samo do kamizelki. Jak będziesz miała czas to napisz. :) Bardzo mi na twojej odp. zależy.
Domi
Co tu pisać na tej stronie masz wszystko :)
http://www.pdmpromocja.pl/jnbt/portal/strona-glowna.html
tu np. o join-up: http://www.pdmpromocja.pl/jnbt/portal/artykul/52,natural-horsemanship—jezdziectwo-naturalne-odc-xii-natural-a-zaufanie-i-przywodztwo-proces-join-up-i-follow-up.html
albo 7 gier/zabaw: http://www.pdmpromocja.pl/jnbt/portal/artykul/1,naturalne-jezdziectwo-i-siedem-zabaw.html
pozdrawiam! ;)
asia
Domi- aha o join-upie to słyszałam
Zoe
Jeśli chcesz być ‘bliżej’ ze swoim koniem to najprostrzą i najbezpieczniejszą metodą będzie po prostu siedzenie w boksie. Wystarczy usiąść w bezpiecznym miejscu i obserwować zachowanie konia. Jeśli podejdzie nie po np cukierki ale z ciekawości i własnej woli to oznacza że koń nas akceptuje. Można też głaskać gdy podejdzie koń w jego ulubionym miejscu ( u mojej klaczki to np potylica :D ). Po tym koń mi zaufał i polubił :) Widoczne było to szczególnie, gdy konik się czegoś bał ;p
Nika
Hej mam pytanko : czy ty przypadkiem nie masz dzisiaj urodzin ?
marysia200124
Gratulacje dla siostry, życzę powodzenia w Domu Modelek :D
Robin
Sto lat, sto lat :D
Nie lubię składać na fb ^^’
robin565
Sto lat, sto lat :D
Nie lubię składać życzeń na fb ^^’
asia
Wszystkiego naj!!! Wygranych zawodów, zdrowie dla cb i dla Smoka i czego sobie życzysz . Sto lat, sto lat !
:p
Masz dzisiaj urodziny prawda? :D Wszystkiego co najlepsze, zdrowia, szczęścia, pomyślności, sukcesów w jeździectwie i wszystkiego co sobie zażyczysz :D Sto lat!
Magda :)
O czyli dobrze pamiętałam :D Wszystkiego najlepszego , duuuuuuuuuuuużo zdrowia , żeby ty i Sojuz nigdy nie chorowaliście , szczęścia , spełnienia marzeń ,jeszcze większych sukcesów w jeździectwie i wszystkiego czego sobie życzysz ! :)