Zimowy trening skokowo-crossowy

Zdecydowanie zgadzam się z ideologią, że jeden dzień ujeżdżenia na zgrupowaniu wystarczy, więc nie mogłam się wręcz doczekać soboty, kiedy to mieliśmy skakać parkur skokowo-crossowy.

Miss you already!

Trzeba zacząć od tego, że nie mogę się pogodzić z tym, że zgrupowanie na które tak długo czekałam tak szybko się skończyło! Ogólnie było to najlepsze zgrupowanie z tych na których byłam, zarówno ze strony towarzyskiej jak i dlatego, że zrobiliśmy z kucykami bardzo duży progres.