Tylko drągi

Ponieważ Smok miał szczepienie na grypę, oraz z powodu tej guli na nodze nie możemy go przemęczać. Gula na nodze ma się dobrze. Może jest trochę mniejsza ale wciąż jest.

IMG_1335

Wczoraj z Jankiem pracowaliśmy zatem tylko na drągach, w większości w kłusie. Te drągi były poustawiane nieregularnie, żeby to Smok musiał uważać po czym jedzie. Po ostatnich zajęciach jeździ mi się znacznie lepiej pod kątem zawieszania się Smoka na wędzidle. Dopiero jadąc drągi w ósemkach (pod koniec filmu który powieszę jak będę mieć lepszy internet, bo teraz nie chce przejść) zaczął mi się trochę zawieszać, prawdopodobnie dlatego, że chciałam żeby się wyginał i za dużo ruszałam palcami i może zrobiło mu się nieprzyjemnie przy wędzidle. Poza tym luksus jeżdżenia w pustej hali wynagradza mi wszystko :) Mam nadzieję, że dziś też będę mieć pustą halę na treningu…

Obiecany film poniżej:

Komentarze

4

DODAJ KOMENTARZ? USUŃ ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.