Dzisiaj miałam kolejny trening na Doncasterze, lecz tym razem ujeżdżeniowy. Podczas jazdy głównie skupiałyśmy się na rozluźnieniu Donka. Niestety na ten aspekt, niezmiernie wpływa panująca pogoda. Doncaster nie lubi niskich temperatur, w związku z czym w zimę zabiera o wiele więcej czasu by się rozluźnił.
Trening jak zwykle zaczął się rozgrzewką w niskim ustawieniu. Przy tej części jazdy bardzo ważne jest by koń był zaokrąglony szyją i grzbietem. W ten sposób wszystkie mięśnie pleców i szyi pracują, a jednocześnie rozciąga się kręgosłup i zmniejszają napięcia mięśni. Następnie po krótkiej przerwie przeszłyśmy do ćwiczeń typowo rozluźnieniowych. Jak to pani Kasia mówi „Rozluźnienie nie oznacza, że koń ma sflaczeć, ale że ma być elastyczny” i właśnie to próbowałyśmy osiągnąć. Donek niby reagował na wszystkie pomoce, ale na to żeby opuścił głowę i się zaokrąglił musiałam czekać długo, a gdy tylko zmieniałam pozycje lub długość wodzy od razu traciłam kontakt. Pani Kasia cały czas powtarzała, że koń ma zareagować „tu i teraz”, jak również zwracała mi uwagę na stopniowanie oddziaływanie pomocami. Najpierw delikatnie prosimy konia łydkami, jeżeli nie odpowie to używamy ich mocniej, a jeżeli nadal ignoruje, to jeszcze mocniej, czyli np. bacik po łopatce. Kolejna sentencja pani Kasi „My się nie bijemy się z koniem, lecz pokazujemy mu właściwą drogę” (nie wiem czy ma Ona je już przygotowane czy rzeczywiście drzemie w niej dusza poety :P ).
Miałam problem z wyczuciem momentu, w którym powinnam kategorycznie zażądać odpowiedzi. Z jednej strony wiem, że Donek jest delikatny więc i ja chciałam być taka wobec niego, ale z drugiej na reakcję musiałam czekać wieczność (jeżeli w ogóle). Pani Kasia musiał wsiąść na Donka i pokazać o co chodzi, żebym zrozumiała, że trzeba wymagać łydką natychmiastowej reakcji, jeżeli nie odpowiada to kategorycznie zadziałać, a delikatnym i miłym można być w ramach nagrody za wykonane zadanie. Gdy z powrotem na wsiadłam na Donka okazało się jednak że jest on bardzo miły i elastyczny.
Jak wracałam do domu miałam takie przemyślenia, że cieszę się że wkkw zawiera w sobie ujeżdżenie! Dzięki temu mogę się rozwijać w tym kierunku. Gdybym startowała w dyscyplinie skoków, to tak jak wielu zawodników zapewne nie ujeżdżałabym się w ogóle. A dopiero teraz zdaję sobie sprawę jak ujeżdżenie jest istotne we wszystkich dziedzinach jeździectwa! Tak jak matematyka jest królową nauk, tak ujeżdżenie królową jeździectwa! A dlaczego dopiero teraz to rozumiem? Im bardziej się zagłębiam w ujeżdżenie tym bardziej rozumiem jak ono działa i tym bardziej zaczyna działać :) Tym bardziej staje się interesujące i intrygujące. Zmieniam się w…?




Komentarze
Zuzia
pingwina ;>
Kartagina
Wbrew pozorom ujezdzenie moze byc niezwykle fascynujące i do skokow tez sie przydaje :)
konik6628
Haha nie zmieniaj się w pingwina bi nie będziesz mogła wsiąść na konia :) No i przez ujezdzenie można bardziej poznać naszego wierzchowca :)
Wercia
Konie które chodzą w ujeżdżeniu i skokach lepiej daja się naprowadzać na przeszkody na konkursach i nie lecą jak opętane – byle do następnej przeszkody. Wydaje mi się, że to ma wpływ na tempo przejazdu :)
asia
dlaczego na ujeżdżeniowca mówi się pingwin???? Nie moge tego obczaić :D
Mitch
I’m so glad that the inernett allows free info like this!
asia
A tak na marginesie to fajnie, że wracasz do “formy” jeśli chodzi o częstość pisanych postów. Bardzo się cieszę. :)
Emara
Jak Ty biedna wsiądziesz na konia z takimi krótkimi nóżkami? :(
:D
A jeszcze rok czy dwa temu, była to ”ujeżmęka” ;).
Minifaliowa
Napisałabyś co można robić na jeździe z koniem? Jakie ćwiczenia itp :D
Wiktoria
Gosiu czy w zimę marzniesz podczas jazd i w stajni?
Masz może jakieś sposoby, co zrobić by było ciepło? Może zrób post o tym jak przetrwać zimę? :)
zebrazklasa
no pewnie że marznę! Trzeba się ciepło ubierać i czekać do wiosny, nie ma innych sposobów :)
Werka
Mam pytanie :
Jak starowałaś z Rysiem w skokach to on jako mały koń mógł startować też w kucach ? Pytam .bo może będę jechać na zawody z koniem ,który jest w grupie D/E (nie był mierzony więc nie wiem).
Pozdrawiam :)
zebrazklasa
Jeżeli masz małego konia to możesz startować w dużych koniach i zawodach specjalnie dla kucy klasy E czyli np. “Mistrzostwa Warszawy i Mazowsza w skokach kuców i małych koni”, ale wtedy tylko w oddzielnej klasie nie z resztą kucyków :(
zebrazklasa
Niestety nie, kuce mogą startować w wyższych konkursach, ale małe konie w kucach nie, chyba, że jest to konkurs dla kucy i małych koni, to wtedy tak. Tak więc jeśli jest konkurs dla kucy, startują konie które mają pomiar że są kucami
Werka
to szkoda :( Trzeba więcej trenować teraz !
Kasia :)
Gosia Mistrz Pingwin :D
Kocham teksty instruktorów ,ale moja ciągnie bardziej w humorystyczną stronę do tego stopnia ,ze można się na koniu ze śmiechu popłakać :p
Dajesz Gosia będziesz mistrzynią dresażu xD !!!!!!!!!