I po śniegu…

Jak już wczoraj kowal założył Ryśkowi specjalną wkładkę śniegową (która tydzień temu zaginęła w błocie wraz ze zgubioną podkową), to dziś oczywiście na ujeżdżalni nie zostało ani płatka śniegu. Dzisiaj trening ujeżdżeniowy poprowadziła dawno nie widziana Pani Dorota. Lubię treningi z Panią Dorotą, bo można poćwiczyć rzeczy które człowiekowi nie wychodzą. Inni trenerzy mają ścisły program treningowy i nie ma już czasu na dodatkowe ćwiczenia. Pani Dorota jest pod tym względem bardzo elastyczna i dodatkowo bardzo miła.

Pracowaliśmy dziś z Ryśkiem nad trzymaniem głowy w odpowiednim miejscu, robiliśmy ustępowania, łopatki i kontrgalop, wyginania i dodawania. Na początku treningu było fajnie, bo wyginałam Ryśka i dobrze szedł. Potem było gorzej, bo się zapierał na lewej wodzy i generalnie nie chciało mu się robić tych żmudnych ćwiczeń. Tak długo jednak go przekonywałam, że poszedł po rozum do głowy i na końcu wychodziło nam wszystko fajnie. Skutkiem ubocznym było to, że i ja i on byliśmy mokrzy od potu… :)

Mam nadzieję, że w czasie nadchodzących zawodów, będzie się Ryśkowi chciało pracować. W naszej konkurencji (kuce DE) jadą bardzo dobre zawodniczki – np zeszłoroczna Mistrzyni w skokach kucy DE – Anna Seroka na kucu Manchester 0012. Jej zwycięska rozgrywka o Mistrzostwo Warszawy i Mazowsza ze Słupna 2011 poniżej – zobaczcie jak ten kuc skacze! (przeszkody było 110-115!):

Będzie też startowała Kasia Piasecka, na dwóch swoich kucach Różanie i Avanti. Kasia jest mistrzynią Polski w ujeżdżaniu i wkkw, a jadąc na dwóch kucach ma duże szanse na dobry przejazd… Poniżej przejazd Kasi na Avanti w czasie eliminacji do Olimpiady Młodzieży w wkkw, w 2011 (zajęła tam 1 miejsce):

Tak więc nadzieje na cokolwiek mam małe. Chciałabym tylko, żebyśmy na tyle dobrze pojechali, żebym mogła być z nas zadowolona. Będziemy nad tym jutro pracowali na treningu skokowym.

Komentarze

1

DODAJ KOMENTARZ?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.