MPMJ Facimiech – opowieść o ujeżdżeniu

Nie mogę uwierzyć, że Mistrzostwa Polski były tylko tydzień temu!!! Musicie wiedzieć, że po moim niedzielnym wypadku, w którego wyniku mocno obiłam sobie biodro (jak to doktor określił moje schorzenie: dupa zbita!!!) zostałam w dłużej Polsce na tzw.

Łydki drogą do szczęścia :)

Ostatnie treningi z p. Łukaszem wydaje mi się, że były dość znaczące, szczególnie odnośnie skoków na Timonie oraz pracy z Czarkiem, bo w przypadku pierwszego nareszcie ogarnęłam system na skoki, a odnośnie drugiego w końcu zaczyna się mnie słuchać :)

Forma jest! :D

Biorąc pod uwagę zbliżające się małymi kroczkami zawody 1* w Strzegomiu (w których startuję na trzech koniach po raz pierwszy), do niedawna odczuwałam lekki niepokój odnośnie kondycji moich koni.

Pierwsza długa gwiazdka – ujeżdżenie

Jak to zwykle bywa przy zawodach trzydniowych- cała środa poświęcona była na pakowanie sprzętu, a w czwartek około 6 rano zwarci i gotowi wyjeżdżaliśmy już do Strzegomia.

Pierwsza długa gwiazdka – wstęp

Mam taki słaby internet, że nie jestem w stanie nawet przesłać więcej niż kila zdjęć.

Filmy z pierwszego dnia CIC 1* w Jaroszówce

Zgodnie z obietnicą dzisiaj filmy z pierwszego dnia zawodów: Chenaro ujeżdżenie - ocena 52,2pkt: Chenaro skoki: Sir Scotty ujeżdżenie (najlepsze w życiu do tej pory jeśli chodzi o wykonanie, chociaż ocenione aż na 50,1 pkt!): Sir Scotty skoki: https://youtu.

Przyjemne ujeżdżenie…?

Dzisiaj było ujeżdżenie z panią Basią. Wcześniej myślałam że będę jechała program P.

Pomocna dłoń…

Dzisiaj było lekkie ujeżdżenie z Królikiem.

Ujeżdżenie nie dla mnie

Niestety, przykro mi ale nie utrzymałam się na 5 miejscu :( Czemu zawsze mi muszą się przydarzać takie rzeczy?! Wszyscy inni jadą ładnie bez żadnych dziwnych przypadków, a ja nie mogę.

Po ujeżdżeniowych półfinałach w Białce

Stado ogierów Białka to oczywiście piękny teren, który ma wszystko czego nie mamy w Paszkowie.