Co się zadziało na krosie już wiecie. Ale zawody zaczęły się od ujeżdżenia z którego film poniżej. Przed ujeżdżeniem oczywiście musiałam wylążować Scottiego, bo ma on mnóstwo energii.
Sam program jechało mi się bardzo dobrze. Tak jak się spodziewałam, cofanie wyszło słabo, bo Scotty jeszcze go za bardzo nie umie. Jeszcze na rozprężalni trener pokazywał mu jak cofać, dosłownie 15 min przed startem :) Co do zmiany nogi to była to w 100% moja wina. Chciałam go skrócić i za mocno zrobiłam półparadę prawą ręką, a dodatkowo trener zwrócił mi uwagę, że przeniosłam trochę ciężar ciała na prawą stronę i Scotty zrobił lotną… Ale i tak 53,5 pkt za nasz pierwszy program, dodatkowo z lotną zmianą, to bardzo przyzwoity wynik!
Co do skoków to miałam ciężkie życie na rozprężalni! Na raz przygotowywało się chyba z 15 koni, a Timon jest jeszcze dość “nieśmiały”. W każdym razie nerwowo reaguje na tłoczące się wokół niego konie, więc musiałam momentami walczyć o swoje miejsce w siodle…

Na rozgrzewce nie skakaliśmy niczego dużego, raczej małe rzeczy, żeby go rozgrzać. Natomiast na parkurze, jedyny błąd jaki nam się zdarzył to też z mojej winy. Ten szereg był nieco z górki i chciałam (znowu) konisia skrócić, ale zamiast zrobić to mocniej łydką, zadziałałam wodzą i on się zaczął denerwować i skończyliśmy raczej na słupku niż przeszkodzie. I tak jestem z niego dumna, że skoczył!
No a kros, dla przypomnienia tym razem z boku… Oprócz tej mojej debilnej pomyłki na przeszkodzie wodnej, pozostałą cześć krosu trener pochwalił. Tim bardzo ładnie kryje ziemię i bardzo pewnie idzie na przeszkody, wygląda na to, że jeszcze nie wpadł na pomysł, że można czegoś NIE skoczyć :)
Oczywiście nie trzeba wspominać, że po startach w takiej temperaturze (w sobotę termometr w hotelu pokazywał 46 stopni w słońcu!) konieczny jest prysznic. Sobie też przy okazji polałam głowę, bo już nie mogłam wytrzymać… :)
Coraz lepiej się też z chłopczykiem poznajemy. Podoba mi się, że na co dzień on jest takim przytulasem. Bardzo lubi gdy się go drapie po głowie, głaszcze, ewidentnie sam szuka takich pieszczot u człowieka… Fajne jak koń ma do nas zaufanie. No i ma bardzo malutką głowę. Jak widzicie na zdjęciach z myjki, kantar full jest na niego za duży, musiałyśmy na zawodach kupić mu rozmiar COB! A cała reszta chłopczyka jest całkiem fullowa. Myślę, że na dziś to już wystarczy tych rewelacji, macie co czytać i oglądać :). Dobranoc!







Komentarze
Marsylianka
Hahaha jejciu i na filmiku z crossu ten rowerzysta się patrzy co tam się stało :) No cóż
po tym opisie wnioskuję, ze reszta zawodów (oprócz upadku) poszłam wam naprawdę dobrze!
konik6628
Ale Scotty się pięknie prezentuje :)
zuleex
jakieś małe przeszkodki na tym parkurze bardziej jak L a nie P..ale gratuluje, po tak krotkim czasie to naprawde dobrze Wam poszło..troche nieprzyjemnie się patrzy na skokach gdy za szybko cofasz reke i on przez to podnosi głowę, ale myślę, ze wszystko wypracujecie :)
trzymam kciuki za dalsze postępy
kartagina
Bardzo ładnie w ujeżdzeniu wyglądacie, jeszcze sporo pracy przed wami, ale według mnie macie dobrą baze i możecie dużo razem osiągnąc :)
Horsend
Baborówko a nie Baborówek ;)
kartagina
?
kartagina
a rozumniem, ze chodzi o nazwe na filmie, coż kazdemu moze zdarzyc sie pomyłka
asia
Jak na pierwsze wspólne zawody poszło wam bardzo dobrze ( oprócz upadku) Szczególnie, że Scotty jest bardzo młody :).
koniara
Wiesz może gdzie mogę znaleźć informację o towarzyskich zawodach jeździeckich
Minifaliowa
na swiatkoni.pl ;)
zebrazklasa
Co na swiatkoni.pl? Nic nie widze tam
Minifaliowa
Jak sie wejdzie na swiatkoni.pl i wejdzie w zakładkę kalendarz tą są wszystkie zawody :)
Minifaliowa
http://swiatkoni.pl/events/calendar.html
zebrazklasa
nie jestem pewna, na stronie lokalnych związków jeździeckich bym szukała np wmzj.waw.pl?
koniara
Dzięki
ania.l
A jaki kantar mu kupiłaś? :)
zebrazklasa
Taki jaki był w sklepach w Baborówku COB, Eskadrona