Pytanie :)
Przepraszam, że dopiero teraz piszę post, ale wczoraj mogłam dopiero późnym wieczorem co pewnie skończyłoby się bezsensownym wpisem jak ostatnio, więc uznałam że lepiej powiesić go dzisiaj, ale jakiś przyzwoity.
Przepraszam, że dopiero teraz piszę post, ale wczoraj mogłam dopiero późnym wieczorem co pewnie skończyłoby się bezsensownym wpisem jak ostatnio, więc uznałam że lepiej powiesić go dzisiaj, ale jakiś przyzwoity.
Od dzisiaj mam "remontowy" rozkład kolejek, co oznacza, że część drogi do szkoły i ze szkoły pokonuję komunikacją autobusową.
Nie wiem czy interesujecie się tenisem. Ja niby nie, ale jednak tak, bo dużo się go u mnie w domu ogląda, bo mój tata się nim pasjonuje.
Dzisiaj miałam trening skokowy z panem Zbyszkiem. Teoretycznie trochę się na niego spóźniłam, ale było opóźnienie z poprzednim treningiem, więc w sumie jeszcze musiałam czekać.
Dzisiaj miałam ujeżdżenie, ale nie tylko konne. Musiałam pojechać kolejką WKD do Warszawy, żeby z mamą pojechać do ortodonty.
Z powodu tegotygodniowych wizyt u lekarzy i innych rehabilitantów wypada mi sporo treningów.