Jakoś inaczej…

Przepraszam Was, że wczoraj nic nie napisałam, ale jak wróciłam do domu byłam strasznie zmęczona ponieważ miałam ciężki tydzień w szkole i codziennie spałam po pięć godzin, tak więc musiałam to odespać.

Pierwszy trening w hali

Dzisiaj miałam trening na 20.00, ale jak przyjechałam dowiedziałam się, że się trochę opóźni.

Jak to jest jechać kros?

Ponieważ dziś nie mam treningu podzielę się filmem z 3* krosu nakręconym przy pomocy kamery na kasku.

Pierwszy trening w nowej stajni

Z tą nową stajnią to było tak, że ktoś nam powiedział, że jest miejsce w stajni niedaleko nas, gdzie ten ktoś trzyma konia i tam są dobre warunki, a przede wszystkim jest hala.

Coś za coś

Dzisiaj miałam trening ujeżdżeniowy z panią Basią. Przyjechałam na 16.

Na ślizgawce błotnej

Dzisiaj był trening z panią Basią na łące. Znowu tak mi wyszło, że wyrobiłam się wcześniej od dziewczyn i przez to musiałam na nie czkać.

Rewolucje Trenera

Dzisiaj gdy przyjechałam do stajni czekała na mnie bardzo miła wiadomość, a mianowicie miałam mieć trening z Trenerem :) Koleją nowością była zmiana siodła.

Kolejny odwieczny problem

No właśnie. Odzywa się mój kolejny odwieczny problem - kręgosłup.

Odwieczny problem

Dzisiaj były skoki z Trenerem. Przyjechałam na nie od razu z domu mojej koleżanki (u której nocowałam) I w stajni byłam za pięć 12.

Biały postrach

Dzisiaj był trening w Starej Miłosnej. Mieliśmy wyjechać ze Stajni o 9.