Przepraszam, że dopiero teraz piszę post, ale wczoraj mogłam dopiero późnym wieczorem co pewnie skończyłoby się bezsensownym wpisem jak ostatnio, więc uznałam że lepiej powiesić go dzisiaj, ale jakiś przyzwoity. Szczególnie, że dzisiaj nie poszłam do szkoły. Akurat złożyło się tak, że powinnam mieć 5 lekcji, ale wszystkie dziewczyny pojechały na zawody koszykówki, na które też powinnam jechać ale przez problemy z kręgosłupem niezbyt mogę grać w kosza. Tak więc jedna lekcja, czyli wf odpada ponieważ nauczyciel jest na zawodach. Nie ma połowy klasy dlatego kolejna lekcja została odwołana, a dwie kolejne są bezsensowne gdyż nasza klasa jest na nich podzielona na dwie grupy i w każdej będą po 4 osoby. Ostatecznie zostałam w domu i mam czas na napisanie porządnego bloga :)
Wczoraj jeździłam na Stefanie sama, i akurat trafiłam na godzinę w której nie było tak wielu osób na hali. Gdy przyjechałam wszyscy przychodzili z niej więc zrobił się tłok w stajni, ale jakoś sobie poradziliśmy. Na szczęście konie nie kopały się nawzajem, więc obyło się bez obrażeń. Gdy się oporządzałam spotkałam panią, która była podczas mojego przymierzania siodeł i miała przy sobie to które mi najbardziej pasowało ponieważ sama chciała je przymierzyć. POzwoliła mi je wziąć na wczorajszą jazdę.
Na hali Zosia jeździła drągi pod okiem swojego brata Janka. Ona jest głównie ujeżdżeniowcem na swoim kucu, ale na Ośku (koniu po jej Janku) też chce skakać, ponieważ on się do tego nadaje. Pierwotnie Osiek miał być dla Janka do wkkw, ale powyżej 1* już zbyt bał się krosu i Janek oddał go pod skrzydła Zosi. Wczoraj jeździła przez drągi w kłusie i w galopie i trzeba przyznać, że szło jej całkiem nieźle jak na osobę której jeździ tylko ujeżdżenie. Oczywiście czasami myliła się w odległościach ale to zdarza się każdemu…
Ja pierwotnie chciałam tylko trochę ruszyć Sojuza jednak gdy na niego wsiadłam uznałam, że zrobię kilka ćwiczeń. Głównie przejścia, rozluźnienie, starałam się podstawiać zad, ale nie wiem czy się udawało i reagowanie na łydkę. Dopiero po galopie Smok się zaokrąglił i zrobił się miękki w pysku. Widocznie dopiero wtedy się tak porządnie rozgrzał.
Pani Ewa mówiła, że takie duże konie potrzebują więcej czasu na rozruszanie swoich mięśni niż inne. W każdym razie gdy już do tego doszło to stwierdziłam że nie ma po co go dalej męczyć skoro jest milszy. Zrobiłam tylko jeszcze kilka przejść a gdy wyszły tak jak powinny dałam mu spokój.
Ogólnie to ja w ogóle nie lubię jeździć sama. Zawsze boję się, że więcej zaszkodzę niż pomogę. Samodzielna jazda to nie jest to samo co trener mówiący ci stale co jest dobrze a co musisz poprawić. Niestety jeszcze nie jestem w stanie ocenić czy ten koń jest podstawiony czy nie, albo czy jest wystarczająco zaokrąglony. Za mało jeździłam ujeżdżenia co mam nadzieję, teraz się zmieni. Dlatego właśnie zawsze wolę żeby moja jazda bez trenera trwała krócej, ale żebym nie zrujnowała wszystkiego nad czym pracowałam na ostatnich kilku lekcjach przez jakiś jeden głupi ruch…
Po skończeniu stępowałam jeszcze dłuższą chwilę rozmawiając z moja mamą i Jankiem. Dowiedziałam się, że najlepszym sposobem na dobrą szkołę jazdy jest wyjechanie za granicę, np. do Niemczech. Niestety do tego potrzebny jest angielski jak również przydałby się tez niemiecki. I znów wracamy do szkoły…
W każdym razie gdy tak rozmawialiśmy zorientowałam się że ledwo dosięgam Sojuzowi do uszu. Wcześniej nie miałam takiego problemu szczególnie, że moje poprzednie konie nie lubiły jak się ich dotykało w uszy.
Na przykład Disney jeszcze miała taki punkt na tyłku gdzie jak tylko się ja dotknęło od razu dawała kopniaka. Albo strasznie nie lubiła jak się jej dmuchało w nos, zresztą tak samo jak świętej pamięci Rysio. Jednak Sojuzowi jest wszystko jedno. Można mu macać tyłek, łapać za uszy, dmuchać w nos i nic. Jednak jedyną rzeczą której nie można robić to dmuchanie tyle że do uszu. Tego bardzo nie lubi. I zresztą nie dziwię mu się…
Gdy wróciłam do stajni umyłam mu kopytka i gdy je obrabiałam pojawił się w stajni piękny kotek. Okazał się bardzo przyjazny jednak nie długo mogła się nim cieszyć ponieważ Sojuz nie nim zainteresował. Zaczął go obwąchiwać co najwyraźniej nie spodobało się kotu bo zwiał. Pewnie Smok go odgonił ponieważ był zazdrosny o swoją panią :P
Z newsów to powiem wam, że kowal jak zwykle się spóźnił i jak miał być wczoraj to przyjedzie dzisiaj (mam nadzieję) i jeszcze jedno: Sojuz ma być golony w niedzielę i fajnie by było gdyby miał jakiś wzorek na tyłku, ale nie wiem jaki. Może mi pomożecie?





Komentarze
asia
może szachownice? u mnie w stajni jeden koń taką ma
asia
mam pytanko kiedy będzie następny post? jutro?
zebrazklasa
nie wiem, bo dziś niestety nie mam treningu, więc może coś wymyślę, żeby napisać. Normalnie staram się pisać codziennie
Maja
Lubię czytać twoje wpisy i oglądać filmiki, naprawdę fajnie :)
Może supermana? Albo ozdobną literkę “S”? Albo coś co lubisz, związane z czymś innym niż konie? :)
zebrazklasa
:)
Siwson
Skoro to smok to może jakiś płomień xD.
Natalia z Ciechocinka ;)
zebrazklasa
smoka wawelskiego mu zostawić zionącego ogniem :)
Kori
W stajni, w której czasem bywam jeden koń ma gwiazdkę na zadku inny znowu śliczne łapki pieska ;)
A tak poza tym czytam że bez golenia Smoka się jednak nie obejdzie ^^
:)
Serduszko lub gwiazdkę ;)
Magda :)
Taką ładną podkowę :) a szachownica też fajna jest
KTOŚ
Zrób Smoka tak :D
http://www.youtube.com/watch?v=QdhG28A314o&feature=my_liked_videos&list=LLwp6WOJCc6h1mPI4Btm1hXQ
Ja swojemu konikowi mam zamiar wyciąć swoje inicjały, albo po prostu pierwszą literkę Imienia :) z lewej strony zadu.
KTOŚ
HAHA Sorki dałem nie ten lin:P chodziło mi o ten:D
http://www.youtube.com/watch?v=QdhG28A314o&feature=my_liked_videos&list=LLwp6WOJCc6h1mPI4Btm1hXQ
KTOŚ
Poprawny Link nie wchodzi :(
KTOŚ
http://www.youtube.com/watch?v=QdhG28A314o&feature=plcp
KTOŚ
O jest. Sorki za spam :)
Shirl
Heck yeah bayb-ee keep them coming!
http://www./
L’annonce, faite ce matin, ne répond pas à la question posée dans mon enfance : quand se produira la semaine des quatre jeudis ?Un excellent rappel des variations du quinquennat. La démonstration par l’exemple que notre politique éducative doit s’inscrire dans la durée. Les ministres renonceront-ils à la course – égoïste – à la « réforme » ? Oui pour la refondation de l’école républicaine, oui à une politique éducative s’inscrivant dans la durée.
kostenlos kreditkarte beantragen
Bonjour à tous,Déjà que d’après l’INSEE plus de 90% des auto-entrepreneurs gagnent moins que le Smic et que plus de la moitié ont besoin des revenues de cette activité, j’ai un peur pour la suite.Maintenant, essayons de rester optimiste… je souhaite ajouter que sans ce statut des centaines d’entreprises qui ont embauché n’aurait jamais vu le jour !
Magda :)
Wiem co zrób . Pasy zebry : D
Serenity
Gwiazdki nie są złym pomysłem ;)
Najlepiej zajrzyj tutaj, na pewno ci się coś spodoba :P :
http://re-volta.pl/forum/index.php/topic,36.0.html
–
Znam ten problem z jazdami bez instruktora. Sama też staram się o wyjazd właśnie do Niemiec, żeby pracować w stajniach w zamian za treningi :)