Facimiech – fotorelacja

Przed ujeżdżeniem testujemy nowe fryzury ogona:

Przed konkursem humory dopisywały (ja z Alą)…

Czworobok konkursowy (Ania na koniu którego testuje):

po konkursie trzeba skorzystać z luksusu prysznica:

aż miło chodzić po wykostkowanej stajni…

O 15.00 oglądanie przeszkody wodnej. Nowość to, że nie można było wejść do wody pod groźbą eliminacji, dopóki nie przyszedł komisarz techniczny i nie sprawdzał na głowach koni numerków (czy jesteśmy uprawnieni do oglądania przeszkody wodnej):

O Boże! Co to jest?! Nigdy tego W ŻYCIU nie widziałem!“:

w sumie było dużo koni na raz:

Ania i Ala:

Oglądanie parkuru. Tłoczno… :)

Parkur wydawał się prosty. Najlepiej “latają” kucysie. Ioana na Maladze:

Perła na Avanti PP:

Ania na Morświnie:

Duże konie też dawały radę. Magda na Konwalii (fajnych “uszu” dostała :) ):

Wszystko jasne. Ja tak naprawdę dosiadam żyrafy :)

Oglądamy parkury innych klas:

Ulga w własnym przejeździe. Udało się na czysto!

Okna w stajni ułatwiają kontakt z koniem :) Ania i jej testowany koniś:

Następnego dnia kros. Tym razem trzeba było pędzić! Ania na Morświnie:

Czy ja na pewno muszę w to wchodzić? To się ruszaaaaaa!!” :)

Po krosie duże zmęczenie. Bardzo bolały mnie nogi:

Dopiero za chwilę zdałam sobie sprawę, że wygrałam! Stefan pode mną bardzo zmęczony:

Wymiana wrażeń z krosu:

Dekoracje. Eliminacje do OOM kuców:

Eliminacje do OOM dużych koni:

Klasa LL:

Klasa L

Trener gryzie puchar, bo nie wie czy aby na pewno jest ze szkła ;)

Derka dla konia, którą dostałam w nagrodę, jest niestety za mała. Będzie służyć jako derka treningowa do zarzucenia na zad po treningu…

A potem już powrót do domu. Nic ekscytującego…

Komentarze

12

DODAJ KOMENTARZ? USUŃ ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.