Jak wybrać frak konkursowy?

No dobra, tu niby zawody lecą, wyniki się liczą, a na blogu tyle komentarzy wokół zmiany mojego fraka. I w sumie słusznie – frak ważna rzecz. Ja jestem zaskoczona jak długo służył mi poprzedni Pikeur, odnajduję zdjęcia chyba z 2011 roku i tam też jest ten sam frak! Wychodzi na to, że pieniądze (spore w końcu) zaiwestowane w dobrą firmę, zwracają się! Mój stary frak wygląda wciąż bardzo dobrze, mimo, że wiele ze mną przeszedł i był prany wielokrotnie w pralce. Ale nadszedł moment, żeby wybrać coś “w nowym typie”.

IMG_2032

 

Przepisy dyscypliny skoki mówią że:

Zawodnicy cywilni, startują w konkursach w strojach zatwierdzonych przez ich federacje, czerwony, czarny, zielony, szary, niebieski lub brązowy frak, białe lub jasnobeżowe bryczesy, czarne lub brązowe buty, mogące posiadać wyłogi. Inne ciemne kolory butów mogą być akceptowane przez PZJ. Koszula może mieć długie lub krótkie rękawy, z białym kołnierzykiem; długie rękawy muszą mieć białe mankiety. Jeżeli zawodnicy startują bez fraków, koszule mogą mieć rękawy długie lub krótkie. 

Fajne jest że fraków jest tyle możliwych kolorów, chociaż chyba tylko Fair Play ma w ciągłej ofercie różne kolory. Dla mnie ważne jest aby frak nie ograniczał swobody ruchu. Teraz na szczęście większość fraków jest z elastycznych materiałów, więc spełnia tą potrzebę. Ale też bardzo ważne aby materiał nie był za gruby. Jakiś czas temu w ofercie były takie fraki softshelowe (głównie tzw “jaskółki”, czyli fraki z ogonami do ujeżdżenia) zrobione z grubego softshelu, który latem zamieniał się w smażalnię zawodnika. Miałam koleżanki które coś takiego kupiły i ich los był marny – ich pot po koniu ściekał. A jednak sezon jest latem więc, frak musi przepuszczać powietrze. Dobrze jest też żeby można go było prać w pralce, żeby nie wychodził z niej pomięty. Mój stary frak idealnie się w tym sprawdzał. Po praniu w pralce wyglądał jak nowy ;).

Niestety sporą przeszkodą w doborze fraka dla mnie jest moja figura. Tyle śliczności w sklepach wisi – tyle kolorów, fasonów, materiałów, ale dla mnie dostępne są tylko modele przedłużane oferowane przez niewiele firm. Dodatkowo w ramionach mam co najmniej o rozmiar więcej niż w pasie, więc to co pasuje w ramionach, to w pasie wisi, musi dotknąć fraka karwcowa. Chociaż jak patrzę na dziewczyny startujące w zawodach skokowych to mam wrażenie, że każdej krawcowa dopasowywała frak…

W ostatnią sobotę dotarły do sklepu Pasaż na Hipodromie trzy fraki Pikeur specjalnie dla mnie. Bardzo dziękuję sklepowi Equidea.pl i firmie Pikeur, że przysłali dla mnie te fraki na Hipodrom do przymierzenia!

Zmontowałam film z tego zamieszania, to zobaczycie jakie modele brałam pod uwagę. Generalnie, na szczęście udało się wybrać jeden z przysłanych fraków. Trzeba jednak było odpruć poduszki żeby zrobić miejsce na moje cudowne ramionka, no i w pasie będę musiała frak nieco dopasować, bo jeszcze się marszczy pod kamizelką.

A póki co miłego oglądania :P

 

Komentarze

26

DODAJ KOMENTARZ?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.