W niedzielę rano pojechałyśmy z mamą na Cavaliadę. Przyjechałyśmy akurat na konkurs tych najmniejszych kucysiów A1. Śmieszne były. Niektóre w ogóle nie chciały wejść na parkur, musiała je trenerka przeprowadzać przez przeszkody. Potem był konkurs Juniorów, chyba 140cm. Na poniższym zdjęciu widać jak te konie zbierają nogi, żeby przeskoczyć takie przeszkody. Wygląda jak by wcale nie miał nóg.
Na Cavaliadzie spotkałam wielu znajomych, Alę, Olę oraz Agatę (na zdjęciu w środku):
Agatę fascynuje ujeżdżenie. Ala z kolei będzie startować na zawodach skokowych w najbliższą sobotę i niedzielę (na które ja się też wybierałam) w Aromerze. Mam nadzieję, że dobrze jej pójdzie.
Niestety nie mogłam zostać na Grand Prix skoków (160cm przeszkody), bo o 15.20 miałam trening z Panią Ewą. Cały czas pracujemy nad podstawami, które tak na prawdę najbardziej mi przeszkadzały. Czyli żeby Smok się nie wieszał, żeby przechodził przez wędzidło. No i żeby podstawił zad, co przeszkadza Pani Ewie. Niestety jak zaczniemy jeździć krosy, to Smok siłą rzeczy się znowu rozciągnie tak, jak on to najbardziej lubi. Pani Ewa uważa, że jak się takie podstawy zrobi, to potem przejechać program na zawodach jest już stosunkowo łatwo. No a my najwięcej możemy ugrać na OOMach właśnie ujeżdżeniem, bo ono praktycznie najczęściej decyduje o kolejności w zawodach później.
Co do zawodów jakie będę jechać, dowiem się mam nadzieję we środę, gdy przyjedzie trener. Ma mieć ze sobą listę. Wstępnie wybieramy się do Jaroszówki (13-14 Kwietnia), chociaż tam jest masakrycznie daleko, ponad 460 km! Co oznacza, że w niedzielę przyjeżdża się do domu masakrycznie późno, praktycznie ok 2 rano! A tydzień później jest Sopot, nowiutki kros podobno, no i 350km, w połowie jadąc autostradą, więc jest kuszący… Ale zawody musimy sobie zaplanować mniej więcej co dwa tygodnie, żeby Smok wszedł w kondycję wkkw-wską bo tu na miejscu nie mamy gdzie ćwiczyć krosu.
Ok i wreszcie wracając do treningu w niedzielę z Panią Ewą. Smok chodził znacznie lepiej. Robiłyśmy mnóstwo przejść wszelkiej maści, próbując to zrobić z zebranym koniem, nie zawieszonym i podstawionym zadem. Pani Ewa skomentowała grzywę Smoka, że wygląda on jak ze Skryszewa :) Rzeczywiście jego grzywa urosła do długości prawie moich włosów, jak u dzikiego mustanga :D No i jest strasznie gęsta. Teraz żeby zrobić z nią porządek to pewnie zajmie mi wiele godzin. Jeszcze nigdy go nie przerywałam. Ok, a teraz film:





Komentarze
TheGrandeSSa
Jak byś się wybrała do Sopotu to pewnie przyjechałambym zobaczyć ;3
zebrazklasa
no i super :)
Werka
Jakiej Smok jest rasy ?
zebrazklasa
Po mamie pełnej krwi angielskiej, tacie oldenburskim. Więc szlachetna półkrew
Werka
a ok :)
Justyna
Świetny blog! ;))
Było by super gdybyś napisała jak zrobić półparadę :-)
sylwia
a super by było ! ;)
asia
dokładnie rok temu 12 marca miałaś trening skokowo- krosowy a dziś “ujeżmęka” :)
zebrazklasa
:D a teraz już lubię ujeżdżenie. Dzięki Pani Ewie, bo widać rezultaty.
Magda ;)
Mój koń ma prawie 2 razy taką długą grzywę jak Sojuz i strasznie gęstą . Ale na wiosnę zrobię wielkie cięcie :D
Sopot jest ode mnie jakieś 70 km :)
Widać , że lepiej dzisiaj chodził . :D
inthehaxleypower
Super, że startujecie w Sopocie! Też bym chciała przyjechać zobaczyć, to w końcu kawałek od mojego domu. Zdaje mi się czy masz nowy kask, co to? Ładne :).
Na marginesie, do ilu lat można startować w OOMach?
zebrazklasa
jeszcze nie wiem czy startujemy w Sopocie. Dowiem się dzisiaj mam nadzieję
kartagina
Jestem na tym zdjeciu :>
zebrazklasa
aaaa to Ty! no to super że czytasz bloga :)
kartagina
To znaczy w tle.;p
Werka
A kiedy masz skoki ??? :D
:)
Ile kosztował Smok?
:p
Dlaczego nie możesz po prostu podciąć grzywy Smokowi tylko przerywać?
asia
to super że już lubisz ujeżdżenie :) nie mogę się doczekać postów z zawodów szczególnie foto- relacji z krosu ;)
zebrazklasa
Będą, będą :)
Nika
To super, że lubisz ujeżdżenie :)