ujeżdżenie: http://youtu.be/dtU2B6eIPmo kros: http://youtu.
Ostatniego dnia zawodów panował duży chaos. Jak zwykle (nie żeby sportowiec musiał się wyspać) o 8 rano rozpoczynały się przeglądy.
Dzień się dziś zaczął od tego, że... zaspaliśmy. Mieliśmy wstać o 6.
Mój start był zaplanowany na 12.25, co jest stosunkowo późną porą, a jednak i tak trzeba przyjechać do stajni na 7 rano :P Dzisiejszy dzień zaczął się od porannego rozruchu, na którym próbowałam sprawić żeby Donek się rozluźnił.
Tak więc jak zawsze w drodze na zawody wyjechaliśmy dwie godziny później niż zamierzaliśmy.