Uwięziona w domu

Przykro mi moi drodzy, ale zostałam brutalnie i wbrew mojej woli uwięziona w domu. Z każdej strony otacza mnie pokrywa śnieżna o wysokości około 0,5 metra. W związku z czym niestety dzisiaj również nie będę miała treningu, powód nr.1: nie otwiera się brama! Mam nadzieję, że jutro uda mi się już dojechać na trening, oraz że trenerce się to uda. Jeśli ta pogoda nie zmieni się w ciągu dwóch tygodni to możemy się też spodziewać, że zawody w Jaroszówce zostaną odwołane :(

Czekam na cud i gwałtowne ocieplenie…

 

 

Komentarze

15

DODAJ KOMENTARZ?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.