Balonik mniejszy

Dziś był u Smoka weterynarz. Okład z rywanolu pomógł, ale opuchlizna wciąż była. Dostał zastrzyk przeciwzapalny, okład z rywanolu ponownie. A jutro ma mieć zakładany suchy bandaż na pęcinę i maść przeciw grudzie pod spodem. Podejrzenie jest że kopnął się podkową z tylnej nogi odganiając się od much. Bo nic innego nie widać. Trzymajcie kciuki, jak też to robię, bo tym razem jestem u drugiej babci. Niestety przysłowie “Pańskie oko konia tuczy” nie jest bezpodstawne. My mamy złe doświadczenia gdy zostawia się go na jakiś czas bez opieki. Z reguły coś tam się ze zdrowiem wtedy dzieje.

Komentarze

4

DODAJ KOMENTARZ?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.