Fotorelacja z OOM w ujeżdżeniu, Swoszowice

OD RANA ŻAR!

Pierwszy półfinał jaki jechałam to był P10R. Nie był to najlepszy program. Niestety z reguły pierwszy start na zawodach jest najgorszy.

Fajnie było poznać bliżej niektórych zawodników np Zuzię Leśniak:

Po pierwszym półfinale była ceremonia rozpoczęcia, bardzo podobna do tej która jest na filmie z OOM w Facimiecha z tą różnicą, że ja i Zuzia Leśniak jako medalistki zostałyśmy wybrane do pocztu sztandarowego, który miał wciągnąć flagę na maszt. Oprócz Zuzi byli tu tez inni znani zawodnicy Julia Moczak:

Oliwer Weston:

Mój drugi przejazd pod wieczór, po dużej burzy z piorunami, więc można już było ubrać frak i nie ugotować się na miejscu.

Pani Maria bardzo ciężko nade mną pracowała, żeby ten przejazd był lepszy niż pierwszy:

Ćwiczyłam uśmiech :)

Zatrzymanie:

Plusem reprezentowania Mazowsza jest to, że dostałam na każdą olimpiadę czaprak ujeżdżeniowy z logo WMZJ :) Bardzo się przydały:

Mój przejazd tego dnia skończył się tuż przed zachodem słońca.

Następnego dnia miałam jechać o 12.45. Tak więc znowu trening:

Finał to program P9

Pół godziny po moim przejeździe była dekoracja zwycięzców

W kucach wygrała Zusia Leśniak, na drugim miejscu była Julia Moczak, a na trzecim Oliwier Weston. Ciekawostką było, że medali dostali nie tylko zawodnicy, ale również ich trenerzy. W Facimiechu tak nie było.

W dużych koniach wygrała Nikola Marczak, druga była Patrycja Paluch a trzecia Julka Moczak:

Oczywiście Smokowi jak zwykle odbijało w czasie dekoracji

” Ja chcę już do domuuuu!”

“No już, no już, zaraz wyjedziemy”

teraz została już tylko runda honorowa, najpierw wszystkie konie, a potem sami medaliści. W Facimiechu po wszystkich koniach zostawały na drugą rundę tylko złoci medaliści.

Komentarze

6

DODAJ KOMENTARZ? USUŃ ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.