Chciałam was trzymać w napięciu i zaskoczyć wiadomością że Sojuz już nie kuleje (! :D !) ale wcześniej chciałam być pewna, że tak jest na pewno. Potrzebował kolejnych kilku dni odpoczynku, ale od kilku dni wprowadzam go już do pracy.
Dzisiejsza i wczorajsza jazda w sumie wyglądały całkiem podobnie, z tą różnicą, że wczoraj Sojuz miał mnóstwo energii w zanadrzu, a dzisiaj trochę mniej. No i jeszcze dzisiaj był fajniejszy w pysku, ale do ideału jeszcze mu brakuje. Jutro mamy pierwszy po przerwie trening ujeżdżeniowy z Panią Ewą.
Przez ten deszcz i błoto w ciągu ostatnich dwóch dni niestety zostałam zmuszona do jeżdżenia w hali, gdzie Smok bał się wszystkiego! Normalnie boi się zamkniętych drzwi, ale gdy dziś otworzyłam drzwi z obu stron bał się tak samo. To co wyprawia w związku z tym swoim lękiem przechodzi ludzkie pojęcie! Naprawdę, moja mama może potwierdzić. Musiała zagrodzić wyjście z hali swoim ciałem, żebym nie wyjechała z hali dzikim galopem na “spłoszonym” Smoku. Za to bardzo lubię ten moment kiedy Sojuz idzie sobie spokojnie, a nagle podskakuje z czterech nóg gotowy do ucieczki i dopiero wtedy kapuje się, że to ruszyła się moja mama i nic mu się grozi. Zauważyłam również jaki on jest dżentelmeński. Gdy zwiewa dzikim galopem, nie bryka mocno, ponieważ nie chce mi zrobić krzywdy (przynajmniej tak sobie wmawiam :) ).
Co do samej roboty, to dzisiaj było całkiem nieźle. Robiłam dużo przejść, głównie skupiając się na rozluźnieniu głowy. Bywały lepsze i gorsze chwile ale już na końcu było ok. Po raz pierwszy robiłam dzisiaj zamierzony galop, który naprawdę jak na konia który go nie robił przez trzy tygodnie, był naprawdę dobry. Już nie mogę się doczekać jak zacznę skakać. Oczywiście powoli wdrażamy go do treningu, tak więc jeszcze chwilę poczekam, ale i tak dobrze ze nareszcie nie kuleje. Nareszcie również, możemy planować zawody na które pojedziemy, wiec mogę wam powiedzieć, że nasze pierwsze będą za trzy tygodnie w Rybniku, żeby dać Smokowi czas na przygotowanie się. Nie mogę się doczekać :)






Komentarze
inthehaxleypower
W jakich klasach będziesz startować? :)
olka333
mam pytanie może głupie no ale : masz może jakieś fajne pomysł na jazdę ( bez skoków) jakieś przełomowe ćwiczenie które masz np. P. Ewą ? bardzo mi zależy :)
hania
Gosia mam nadzieje, że do kwiek jedziesz
jak tak to się spotkamyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy :)
zebrazklasa
chcę jechać do Kwiek
hania
to dobrze… :)
Domi
O w Rybniku, ale fajnie może Cię zobaczę :DDDD
WinterTea
Trzymam kciuki!
Nika
O to obok mnie ! Na pewno pojadę :)
Kori
Jakim aparatem twoja mama robi zdjęcia i filmiki na zawodach, bo wychodzą boskie :)
zebrazklasa
Canon D500 lustrzanka
^^
Ale rybnik jest chyba odwołany :)
zebrazklasa
no to kicha by była dla mnie
zebrazklasa
Na stronie PZJ jest na razie odwołane Michałowo a nie Rybnik
^^
nie jestem pewna ale słyszałam od koleżanki która też miała jechać że odwołali
zebrazklasa
Już wiem co z Rybnikiem. Prawdopodobnie będą to tylko zawody towarzyskie, a nie ogólnopolskie co mi nie przeszkadza. To co mi przeszkadza, to to że prawdopodobnie będą to zawody jednodniowe, czyli wszystkie trzy konkurencje jednego dnia. To jest bardzo duże obciążenie dla konia i dlatego się nad tym zastanowię. Co prawda kiedyś jechała jednodniowe zawody w Pieńkach, wtedy był skrócony kros i parkur chyba też. Trochę nie mam wyboru, bo nie ma żadnych innych zawodów wkkw w tym terminie, a Biały Bór, który jest tydzień wcześniej jest od gwiazdki :(
hania
gosia gosia jedz do kwiek prosze…. :) ja też jadeee