Przez ostatnie kilka dni mój „związek” (szczególnie z Sojuzem) przeżywał drobny kryzys. Nie wiem dlaczego. Może dostawał za dużo treściwej paszy, albo pogoda go pobudzała, ale strasznie wariował. Przedwczoraj jeszcze nie było najgorzej, lecz wczoraj już było strasznie. Dochodziło do tego, że w czasie naszego zwykłego rozruchu, Smok robił zwrotkę, stawał dęba i potem ruszał dzikim galopem. Nie miałam nad nim żadnej kontroli, co mnie przerażało. Po prostu miał mnie gdzieś i do tego perfidnie szukał każdej okazji żeby się „spłoszyć”. Raz nawet mało co się nie wywalił, ponieważ nie mogłam go zatrzymać i na zakręcie odjechały mu nogi. Stwierdziłam więc że nie ma to sensu. Byłam zdesperowana do tego stopnia, że zsiadłam i prowadziłam go w ręku. Poprosiłam też panią Kasię żeby na niego wsiadła i coś mu wyperswadowała. Oczywiście Sojuz na początku się burzył, ale z czasem ustąpił. Trzeba przyznać, że strasznie się na nim zawiodłam (wiem że to tylko zwierzę, ale i tak myślałam że chociaż mnie szanuje). Do tego smutne było to, że po raz pierwszy tak naprawdę się go bałam. Niestety przez tą całą sytuację nie byłam w stanie wsiąść wtedy na Donka. Dla jego własnego dobra nie chciałam…
W każdym razie dzisiaj było już znacznie lepiej. Miałam trening z trenerem Michałkiem. Głównie skupiliśmy się na sprawach technicznych, takich jak kontrola przy najeździe na przeszkodę, prostopadłe najazdy, ich dokładność i mój refleks. Na przykład najeżdżało się na stacjonatę po której trzeba było od razu skręcić w prawo na okser, a potem zaraz po skoku w lewo na kolejna stacjonatę. Do tego nie można powiedzieć, żeby Donek mi pomagał. Oprócz tego, że wszystko skakał. :P Czasami dostawał takich odpałów, że nawet pani Kasi się bał :P
Za to Sojuz zachowywał się dzisiaj bardzo przyzwoicie. Oczywiście nie wsiadłam na niego, bo było już zdecydowanie za ciemno, ale i tak ładnie chodził.
Ponieważ moja mama wyjeżdża na tydzień, będziecie zmuszeni wytrzymać bez zdjęć i filmów. Ale za to niedługo kolejne zawody :)



Komentarze
asia
Czasami tak z końmi bywa. U mnie w stajni gdzie jeżdżę jest taka klacz, która zwykle jest bardzo spokojna, a po przerwie kiedy wracała do pracy,dostała szaleństwa. Stawała dęba, brykała, zrzucała wszystkich, którzy na nią wsiadli,a jak nie mogła zrzucić to się galopem do stajni rwała. Dopiero ins. wzięła ją na godzinę na lonżę jak się wybrykała, wyskakała to ona na nią wsiadła, na początku też sie oczywiście buntowała, ale po kilku dniach pracy ins. z nią zaczęła chodzić jak aniołek :).
Kartagina
Gdzie masz następne zawody?
zebrazklasa
Biały Bór 3-6.09.13
zebrazklasa
Sztylpy firmy Szydłowski, wygrane w Facimiechu w zeszłym roku. Bryczesy głównie Fair Play, ale mam jedne konkursowe Pickeur, pzeszły wiele przygód a wciąż są super!
zebrazklasa
Oczywiście Biały Bór jest w Październiku :)
Kartagina
Oczywsicie, domyslilam sie :D
Kara
Jakiej firmy masz sztylpy ( te skórzane ) i bryczesy ? :)
Kara
Pytałam z ciekawości, ponieważ chcę sobie zakupić nowe sztylpy i zastanawiam się nad firmą.
A tak ogółem to jesteś z nich zadawolona ?
zebrazklasa
Tak są bardzo dobre, chociaż po zamoczeniu w wodzie gdy wrzucano mnie do wody po OOM troche stwardniały…
Wika
Witaj Gosiu :) Stoję przed trudnym wyborem koloru fraka. Mam zamiar zacząć startować w zawodach i nie wykluczam wkkw i tu moje pytanie: czy ujeżdżenie na wkkw można jechać w czerwonej marynarce i trzeba mieć czarną?
Mam jeszcze jedno pytanie: jakie masz modele siodeł?
PS. Twój blog jest super!
zebrazklasa
Szczerze mówiąc nie wiem czy jest jakiś obowiązkowy kolor fraka. O ile pamiętam nie widziałam nigdy nikogo na ujeżdżeniu w czerwonym fraku, za to na skokach tak. Więc podejrzewam, że na ujeżdzeniu się tegonkoloru nie stosuje. Aby być pewnym sprawdź przepisy wkkw z 2013 ( możesz znaleźć w wyszukiwarce)
signedholmes
Cześć! Mam do ciebie kilka pytań, jeśli nie masz ochoty na nie odpowiadać rozumiem :) Chciałabym zacząć uczyć się jazdy konnej w Trawersie i czy mogłabyś mi powiedzieć jakie konie są dostępne tam do rekreacji i czy warto rozpoczynać w tym klubie naukę? Czy ty też zaczynałaś w tej stajni swoją przygodę z jezdziectwem? Chciałabym sie jeszcze zapytać po ilu latach jazdy kupiłaś swojego konia? Jak często miałaś jazdy w tygodniu kiedy jezdziłaś w rekreacji? Przepraszam za tyle pytań, ale nie mam nikogo z kim mogłabym porozmawiać o koniach także musiałam zwrócić sie do specjalisty ;)
asia
Wiem, że liczysz na odp. Gosi, ale no tak się wtrące. Wybacz. W Trawersie nie można jeździć rekreacyjnie ( najlepiej mieć już brązową OJ jak sie tam zapisuje). Trzeba mieć swojego konia ( albo wydzierżawionego) i swój sprzęt. Tam czasami ktoś Ci może jakiegoś kuca sportowego polecić. Gosia rekreacyjnie miała 2-3 jazdy tygodniowo (na początku jeździła w podkowie leśnej czy jak to się tam nazywa :) ) , a sportowo ma nawet do 6 treningów tygodniowo. Swojego pierwszego konia (Disney) kupiła chyba w 2010r. (może pod koniec 2009, ale nie wiem, gdzieś tak na przełomie 2009-2010). Sorki za ten komentarz może Gosia Ci dokładniej wytłumaczy. :)
Marla
Aktualnie w trawersie są 3 konie a reszta to kuce 125-140.Jeżdze tam rekreacyjnie i szczerze mówiąc rozważam zmiane stajni.
signedholmes
Dlaczego rozważasz zmianę stajni? Mogłabyś napisać mi wiecej o tej stajni, a dokładnej to o szkółce i rekreacji? Byłabym wdzięczna :)
Marla
Rozważam zmiane stajni,ponieważ wiekszość zamieszczonych tam koni to kuce , a poza tym są już dość stare i np. skoki to rzadkość , a jednak przy wzroście 160 jazda na kucyku 130 to troche jednak utrudnia sprawe. Jeśli chodzi o instruktorów to nie są źli , ale ja np. bardzo sobie cenie jazde na luźnej wodzy , a tam wpajają ,że zawsze trzeba czuć pysk konia .Ogólnie mało się robi na jazdach ,ale dla początkujących ok.
zebrazklasa
Cześć, przede wszystkim Trawers to klub sportowy, więc nie można w Trawersie uczyć się jeździć. Jest szkółka jeździecka w Paszkowie, ale prowadzi ją ktoś inny, kogo nie znam więc nie umiem Ci powiedzieć jak tam jest. Dzięki Marla, że się wypowiedziałaś. Ale jeśli chcesz się nauczyć jazdy rozważ naukę w Stajni Grzmiąca, gdzie nauka jest indywidualna. My tam stoimy teraz ze Smokiem. Jeśli będziesz chciała namiar na tą stajnię to wpisz na Facebooku stajnia grzmiąca i tam są telefony.
Marla
ok dzięki
Kara
Jechałaś kiedyś program P-8 ?
PS Kiedy wpis ? ;)