Pierwsza wygrana gwiazdka!
Po pierwsze winna jestem zaległy film z ujeżdżenia na Sir Scottym.
Jak to zwykle bywa przy zawodach trzydniowych- cała środa poświęcona była na pakowanie sprzętu, a w czwartek około 6 rano zwarci i gotowi wyjeżdżaliśmy już do Strzegomia.
Mam taki słaby internet, że nie jestem w stanie nawet przesłać więcej niż kila zdjęć.
W związku z tym, że za tydzień jadę długą gwiazdkę na dwóch koniach, to w Sopocie startuję tylko na Smoku.
Ostatnio będąc na zawodach w Jaroszówce usłyszałam niedaleko siebie lament jakiejś zawodniczki, że gdyby wiedziała o zmianie przepisów, to by nie jechała klasy P, tylko CIC 1* (czyli krótką międzynarodową gwiazdkę).
W niedzielę przyszedł czas na cross. Jako, że konkursy szły od najniższych klas mój pierwszy start zaplanowany był dopiero na 13.
Zgodnie z obietnicą dzisiaj filmy z pierwszego dnia zawodów: Chenaro ujeżdżenie - ocena 52,2pkt: Chenaro skoki: Sir Scotty ujeżdżenie (najlepsze w życiu do tej pory jeśli chodzi o wykonanie, chociaż ocenione aż na 50,1 pkt!): Sir Scotty skoki: https://youtu.
Dzień wczoraj zaczął się miło, bo nie trzeba było lecieć do stajni o świcie.