Pierwsza długa gwiazdka – ujeżdżenie

Jak to zwykle bywa przy zawodach trzydniowych- cała środa poświęcona była na pakowanie sprzętu, a w czwartek około 6 rano zwarci i gotowi wyjeżdżaliśmy już do Strzegomia.

Droga upłynęła całkiem szybko, bo zaledwie po 8 godzinach ok 14.00 byliśmy na miejscu. Tak jak zawsze rozpakowaliśmy wszystko, nakarmiliśmy konisie, potem musieliśmy przygotować je do przeglądu a po przeglądzie od razu osiodłaliśmy i pojechaliśmy na rozruch.

IMG_0343

IMG_0352

IMG_0368

IMG_0378

Zarówno tego dnia jak i następnego rano przed ujeżdżeniem, kucyki były dość mocno pobudzone nowym miejscem, końmi itd, co dawało nadzieję, że na ujeżdżeniu też takie energiczne będą. Niestety się troszkę przeliczyłam ponieważ tak jak na rozprężalni obydwa w miarę szły do przodu (i tak dość mało, ale Trener mówił, że na czworoboku się obudzą) to po wjechaniu na czworobok nie dostały powera, szczególnie Chenaro… Jak widać na filmie po mojej twarzy przejazd na Chenaro był dla mnie jak maraton. Już podczas kłusów dyszałam jak szalona. Ogólnie z tego przejazdu jestem bardzo zadowolona, ponieważ pomimo tego, że koń był trochę sztywny to i tak udało mi się wykonać wszystkie elementy w miarę dobrze. Szczególnie jestem dumna z galopów, ponieważ zarówno dodania, jak i skrócenia (które są trudniejszymi elementami) oraz kontrgalopy wyszły bardzo dobrze i tym razem ani w jednym ani w drugim nie zmienił mi nogi :D. Była jedna rzecz, która mi się nie podobała, a mianowicie mój dosiad, gdyż przez to, że dużo energii i koncentracji wymagała ode mnie jazda do przodu, zapomniałam o sylwetce, przez co byłam bardziej zgarbiona niż zwykle. Dlatego postanowiłam, że poprawię się na Timonie i to mi się udało jak sami zobaczycie.

IMG_0932

Niestety przez półtorej godziny jakie miałam między przeglądem weterynaryjnym a oglądaniem parkouru udało mi się przesłać jeden film, tak więc dziś tylko ujeżdżenie na Chenaro. Jutro reszta filmów.

 

Odnośnie przejazdu na Timonie niestety nie jechało mi się tak dobrze jak w Jaroszówce. Wydaje mi się, że było to spowodowane za małą ilością łydki z mojej strony, ale też Timon był trochę bardziej niespokojny i mniej stabilny w ustawieniu niż wtedy, co widać będzie na filmie w galopach gdy mi się trochę przeganaszowywał. To wskazuje na to, że używałam trochę za dużo ręki. Ogólnie wszystkie elementy były ok, trochę za mało widoczne dodania, ale bardziej zależało mi na tym, żeby skrócić i wykonać dobrze kontrgalop niż żeby efektownie dodać. Niestety na koniec już zabrakło mi koncentracji na tyle, żeby zatrzymać się precyzyjnie w punkcie X, jak zobaczycie na filmie zatrzymałam się zdecydowanie za daleko (ale przynajmniej równo stanął). Po wynikach można jednak wnioskować, że obydwa kucyki się poidobały, ponieważ po ujeżdżeniu zajmowałam pierwsze (43,5 pkt na Czarku) i drugie miejsce (45,2 pkt na Scottym) na 33 pary :D

IMG_1192

IMG_1157

 

IMG_1293

Po południu wybraliśmy się z Trenerem na cross. W sumie pomimo tego, że się go bałam, to uważam, że był on bardzo dobrze ustawiony, bo poziom nie był zbyt trudny, ani przeszkody zbyt wysokie, ale też był wymagający pod względem technicznym. Jako, że była to długa gwiazdka międzynarodowa, to było dużo miejsca do galopowania między przeszkodami gdzie można było nadrabiać czas. Ale równie wiele pojawiało się kombinacji. Szczególną uwagę przykuła mi kombinacja ze stołem, gdzie po jego skoczeniu miało się cztery fule po łuku do białego wąskiego frontu i trzeba tam było uważać, ponieważ jeżeli skoczyło by się zbyt dużym skokiem przez stół to mogłoby to za skutkować niewyrobieniem się na zakręcie do wąskiego. Poza tym takiego rodzaju przeszkody są dość podchwytliwe, bo jeśli odległość się nie zgadza, zawodnicy często przyśpieszają do przeszkody tym samym pochylając się, a szczególnie jeżeli chodzi o wąskie fronty jest bardzo prawdopodobnym, że konsekwencją będzie wyłamanie.

Trudność kilku innych kombinacji polegała na bardzo ostrych zakrętach przy których jeżeli nie zmniejszyło się tempa przed pierwszą przeszkodą, można było się nie wyrobić. Jeszcze jedną rzeczą która wzbudzała we mnie obawy, była kombinacja po łuku: zeskok z bankietu ok 140 cm (za kłodą widoczną na zdjęciu był właśnie ów zeskok), w lewo skręt o 90 stopni i najazd na dość szeroki stół.

11195524_10203978116157593_608483499_n

 

11186283_10203978116037590_2127203409_n

Trudność tej kombinacji polegała na tym, że była ona ustawiona z górki, przez to konie się mocno rozpędzały, a jeśli przy zeskoku wysunęły by się jeźdźcowi wodze, to mógłby nie zahamować konia i nie trafić w następną przeszkodę. Tego szczególnie obawiałam się jeżeli chodzi o Czarka, ponieważ on jako młody koń mógłby zeskoczyć z bankietu dużym susem, jeszcze do tego, mogło mnie wywalić z siodła i zanim bym się pozbierała, kolejna przeszkoda byłaby za mną w tyle. Dlatego Trener dał mi wskazówkę, że zanim zacznie się skręcać, to najpierw powinno się pojechać kilka ful do przodu, zebrać konia i dopiero skręcać. Dzięki temu w wolniejszym tempie można zrobić ostrzejszy zakręt i ma się ustawienie konia pod kontrolą.

Jeszcze trzeba poruszyć temat wytrzymałości zarówno koni jak i mojej. Cross miał 3640m długości, które należało przejechać w tempie 520m/min, co dawało normę czasu 7 minut. Dodatkowo trzeba było oddać około 30 skoków… Szczerze mówiąc o konie bałam się trochę mniej niż o mnie bo ostatnio podczas przejazdu na Czarku w Jaroszówce już w 2/3 crossu byłam mocno zdyszana. A tutaj trasy było dwie minuty więcej na każdego konia… Dodatkowo na koniec crossu postawiono też dość trudne kombinacje na duże skoki, szczególnie wtedy trzeba konia pilnować, żeby przypadkiem się gdzieś nie zatrzymał, bo nie starczy mu sił. Pod koniec trasy gdy jeździec jest zmęczony bywa, że brakuje mu koncentracji i spada efektywność pomocy. Tak więc jak sami widzicie miałam wiele obaw przed crossem i na prawdę mocno się nim stresowałam.

Ale jak mi to poszło napiszę jutro, bo muszę właśnie przygotowywać się do skoków, czyli ostatniej rozgrywki w tych zawodach…

Komentarze

26

DODAJ KOMENTARZ?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.