Dzisiaj niestety nie miałam treningu, ponieważ pani Basia gdzieś wyjechała i nie mogła być na rano a my z kolei nie mogliśmy po południu ponieważ wyjeżdżaliśmy do rodziny. Tak więc skończyło się na tym, że zamiast dzisiejszej jazdy mamy ją jutro na 17.30. Niestety nie wiem co będzie ale coś mi się wydaje że ciąg dalszy ujeżdżenia.
W związku z tym dzisiaj napiszę o Mistrzostwach Warszawy i Mazowsza w Słupnie na które pojechały niektóre dziewczyny z naszego klubu. Startowały głównie w kategoriach wysokości koni A2, B i C, tylko jedna z nich startowała w amatorach gdyż nie zrobiła jeszcze trzeciej licencji.
Julka Kania jechała na Azteku kategorię A2 i B w której zdobyła 3 miejsce. Co prawda już dawno nie trenowała w naszej stajni, a do tego jeździła tylko ujeżdżenie, ale chyba przydało się jej to również jak widać do skoków. Jechała jeszcze na drugim koniu, Maladze, która zwykle jeździ wkkw albo pod Perlą albo pod Alą. Startowała w kategorii C i na niej z kolei zdobyła 2 miejsce! Tak więc dwa puchary, fajnie :)
Ala startowała też na dwóch koniach swojej klaczce Lagunie i na nowej Truskawce na której jeździ tylko tymczasowo ponieważ jest ona dla jakiejś innej dziewczynki, która gdzieś wyjechała. W każdym razie niestety nie wiem jak jej poszło na Lagunie ale na Truskawce była piąta więc też całkiem dobrze.
Jeszcze była Hania która jechała konkurs amatorów na Jędrusi i też była 5. Jędras to 23 letnia klacz pani Basi która wcześniej jeździła 3* wkkw pod Trenerem, Jankiem i Perłą. Ma aż tyle lat a nadal jest tak energiczna że ostatnio jak Pereł jechała na niej 1* to przed ujeżdżeniem musiała wyjechać 1,5 godziny wcześniej żeby się wybiegała! Pani Basia mówiła, że mogłaby wcześniej jeździć jeszcze wyższe konkursy ale jest na to zbyt nerwowa i przez to ma słabsze czworoboki.
W każdym razie te Mistrzostwa Warszawy i Mazowsza poszły znacznie lepiej niż poprzednie zawody skokowe (Mistrzostwa Polski Kuców i Małych Koni w skokach) na których posypały się eliminacje i tylko Perła wygrała właśnie na Jędrusi 125 centymetrów.
Gratuluję wyników dziewczynom! Ja wyruszam na zawody w Pieńkach w czwartek, ale – złe wieści! Jadę tam sama, nie będę mieć zdjęć ani filmów, chyba, że ktoś obcy je zrobi i prawdopodobnie będzie krucho z internetem w środku tych lasów. Może więc tak się zdarzyć, że relacja będzie dopiero na koniec zawodów i bardzo skromna zdjęciowo :(
Do przeczytania jutro!



Komentarze
Gabiii
Mam 1 pytanie
Czy galopowałaś na oklep??
zebrazklasa
Oczywiście. Czemu pytasz?
Gabiii
Tak z ciekawośći ^^