Już od dawna chodziły pogłoski, że mamy wybrać się na tor żeby poskakać krosówki, lecz i tak ten trening wyszedł dość spontanicznie.
Pora na podsumowanie upływającego roku: http://youtu.
Winna jestem Wam relację z drugiego dnia zawodów w Sopocie.
Dzień wczoraj zaczął się miło, bo nie trzeba było lecieć do stajni o świcie.
Można by pomyśleć, że zima podczas której da się trenować jedynie na hali jest dla wkkwisty mniej pracowitym okresem w sezonie jeździeckim.