Oby tak dalej!

Dzisiaj było ujeżdżonko z panią Basią. Na początku gdy stępowałyśmy pani Basia opowiadała jak poszło Robinowi i Julce na zawodach.

Byle do stępa…

Dzisiaj była jakaś dziwna akcja. Wszyscy osiodłali się na skoki, oprócz Julki i Hani.

Faliste podejście

Jak na pierwszy dzień po przerwie (dwa dni) to było całkiem fajnie.

Miejsce na flots

Okazało się, że nie miałam wczoraj treningu, więc poprosiłam mamę, żeby sfotografowała gdzie w pokoju trzymam flots.

Moje słabe strony

Dzisiaj był trening ujeżdżeniowy z panią Basią. Niestety złożyło się tak, że było nas aż 8 osób na koniach: ja, Ania i Mama Ani, Ola, Magda, Hania, Julka i Perła.

Nie mój dzień :(

Dzisiaj były skoki z trenerem. Jeździłam razem z Magdą i Perłą.

Mega Garb!

Wy pewnie już to zauważyliście, ja miałam tego świadomość lecz jednak nie dostrzegałam że jest aż tak źle! Mówię oczywiście o moich plecach, w sumie nie wiem czy można je nazwać ludzkimi plecami, wyglądają raczej jak ogromny garb.

Program w strzępach

Dziś był pierwszy trening po weselu. Ujeżdżeniowy, a jakże.

po weselu i po Pucharze Polski…

No właśnie. Ja po weselu, inni po Pucharze Polski. Puchar w juniorach młodszych wygrała Wiktoria Knapp na Orsku, jeżdżąca już na tym koniu z sukcesami klasę P.

Tylko spać :)

Dzisiaj był trening na 10.00 ale mieliśmy przyjechać na 9.