Oby tak dalej!
Dzisiaj było ujeżdżonko z panią Basią. Na początku gdy stępowałyśmy pani Basia opowiadała jak poszło Robinowi i Julce na zawodach.
Dzisiaj było ujeżdżonko z panią Basią. Na początku gdy stępowałyśmy pani Basia opowiadała jak poszło Robinowi i Julce na zawodach.
Dzisiaj była jakaś dziwna akcja. Wszyscy osiodłali się na skoki, oprócz Julki i Hani.
Okazało się, że nie miałam wczoraj treningu, więc poprosiłam mamę, żeby sfotografowała gdzie w pokoju trzymam flots.
Dzisiaj był trening ujeżdżeniowy z panią Basią. Niestety złożyło się tak, że było nas aż 8 osób na koniach: ja, Ania i Mama Ani, Ola, Magda, Hania, Julka i Perła.
Wy pewnie już to zauważyliście, ja miałam tego świadomość lecz jednak nie dostrzegałam że jest aż tak źle! Mówię oczywiście o moich plecach, w sumie nie wiem czy można je nazwać ludzkimi plecami, wyglądają raczej jak ogromny garb.
No właśnie. Ja po weselu, inni po Pucharze Polski. Puchar w juniorach młodszych wygrała Wiktoria Knapp na Orsku, jeżdżąca już na tym koniu z sukcesami klasę P.