Szalone zawody
Zgodnie z tym co napisałam wczoraj na Fb, z aktualnymi zawodami wiązałam bardzo duże nadzieje, ponieważ ostatnie treningi skokowe na kucykach były bardzo fajne: Czarek zaczął być bardziej na pomocach dzięki czemu łatwiej było mi go ogarnąć, a Timonek już prawie w ogóle się nie roluje, dzięki czemu znacznie łatwiej uniknąć sytuacji kiedy by mnie wciągał w przeszkodę.

