Strzegom Horse Trials – pierwsze zmagania

Środowy dzień przebiegł tak jak każdy inny dzień na zawodach.

BB – test zaufania

Drugiego dnia zgrupowania w związku z tym że większość uczestników miała bardzo długą drogę do domu przed sobą, tym razem zaplanowano 5 treningów od godziny 8.

Zgrupowanie w BB

Zgrupowanie w Białym Borze niestety już dobiegło końca, po dwóch dniach ciężkiej pracy czas wracać do domu.

Wesoło z tymi młodziakami :D

Wczoraj jako, że zaszczyciła nas dobra pogoda, a do tego nie odbywały się żadne zawody na Hipodromie udało nam się po raz pierwszy od dłuższego czasu poskakać krosówki :D Nastąpiła jednak mała zamiana- po niekończących się namowach i błaganiach zgodziłam się oddać p.

Forma jest! :D

Biorąc pod uwagę zbliżające się małymi kroczkami zawody 1* w Strzegomiu (w których startuję na trzech koniach po raz pierwszy), do niedawna odczuwałam lekki niepokój odnośnie kondycji moich koni.

Dobre fluidy :D

Przedwczoraj jako, że po tygodniowych wakacjach wrócił do Sopotu Pan Łukasz odbyły się pierwsze prawdziwe treningi od zawodów w Strzegomiu (przynajmniej w moim przypadku).

Pierwsza długa gwiazdka – ujeżdżenie

Jak to zwykle bywa przy zawodach trzydniowych- cała środa poświęcona była na pakowanie sprzętu, a w czwartek około 6 rano zwarci i gotowi wyjeżdżaliśmy już do Strzegomia.

Skoki, skoki i jeszcze wyższe skoki

Z powodu ogromnych zaległości jakie porobiły mi się ostatnio w szkole, mam niestety dużo do nadrobienia szczególnie jeśli chodzi o zadania z matmy, co oznacza, że nie wystarczyło mi czasu na opisanie ostatniego dnia zawodów.

Pierwsze CIC 1* na Smoku (dzień 1-2)

W związku z tym, że za tydzień jadę długą gwiazdkę na dwóch koniach, to w Sopocie startuję tylko na Smoku.