Nadal oklepuję

Dzisiaj do stajni pojechałyśmy o 11.00 bo musiałyśmy się z wszystkim wyrobić do 13.

Na oklep

Po jednym dniu przerwy od jazdy od dziś Smok musi chodzić.

Po ujeżmęce

Dopiero co dotarłyśmy do domu, więc wybaczycie mi mam nadzieję, że teraz pójdę spać, a jutro rano napiszę więcej.

Ujeżmęka smażona…

Nie będę dziś wiele pisać, bo po prostu umieram ze zmęczenia.

Co cię nie zabije, to cię wzmocni

Jak jechałam do Swoszowic z perspektywą zostania dwa dni totalnie samej w obcym miejscu w namiocie, nie było mi wesoło.

Dwie twarze Olimpiady Młodzieży

To były trudne zawody. Z jednej strony niedawna kontuzja Smoka, niepewność czy się dostanie na OOM, moje wciąż bolące stłuczenie biodra.

Ujeżdżenie rzeczywiście nie dla mnie?

Dzień zaczął się dziś o 8.00 od konkursu ujeżdżenia kuców.

Komplikacji ciąg dalszy

Na zgrupowaniu okazało się, że Sojuz nadal niezbyt dobrze chodzi, tzn chodzi niepewnie.

Fotorelacja ze eliminacji OOM w skokach w Białce

Poniżej fotorelacja z eliminacji skokowych w Białce, którą przygotowałam wcześniej na zapas i poprosiłam mamę, żeby ją tylko opublikowała jak będę na zgrupowaniu.