Opóźnione powitanie: P
Przepraszam was bardzo, że dopiero teraz zaczynam pisać, ale wcześniej nie miałam czasu z powodu zaległości w szkole.
Przepraszam was bardzo, że dopiero teraz zaczynam pisać, ale wcześniej nie miałam czasu z powodu zaległości w szkole.
No więc tak. Nowa diagnoza na dziś - zapalenie nerwu kulszowego.
No i byłam u rehabilitanta "cudotwórcy". Powiedział, że moje objawy nie wynikają z dyskopatii (gołym okiem widocznej na rezonansie).
No więc jest nadzieja. W poniedziałek idę do rehabilitanta cudotwórcy.
Dzisiaj odbierałam nowe siodło. Trzeba zatem było przymierzyć czy jest dobre na konisiu.
No właśnie. Z dyskopatią można żyć. A ja właśnie wczoraj spędziłam całą noc na Oddziale Ratunkowym w szpitalu pod kroplówką.
Dzisiaj odwiedziłam Smoczysko żeby go obejrzeć, poprzytulać, dać o sobie znowu znać, wyczyścić kopytka itp.