Po prostu trening

Dzisiaj jazda była na 11, jednak tak na oko (nie miałam wtedy zegarka) spóźniła się około pół godziny, a nawet więcej.

Robię postępy :)

Dzisiaj urządziłam sobie jazdę ujeżdżeniową pod wieczór z mamą jako trenerem.

Proszę was bardzo :)

Starałam się napisać dla każdego po trochu, ale na przykład temat zbierania konia jest za trudny, gdyż to jest kwestia konia (każdy może być inaczej uczony) i doście do zebranego konia zabiera duuużo czasu.

Z boku na bok

Dzisiaj to już w ogóle nie mam o czym pisać. Od rana stosuję przyspieszoną metodę leczenia rany pod kolanem, czyli leżę i oglądam telewizję.

Nadal oklepuję

Dzisiaj do stajni pojechałyśmy o 11.00 bo musiałyśmy się z wszystkim wyrobić do 13.

Na oklep

Po jednym dniu przerwy od jazdy od dziś Smok musi chodzić.

Komplikacji ciąg dalszy

Na zgrupowaniu okazało się, że Sojuz nadal niezbyt dobrze chodzi, tzn chodzi niepewnie.

Wreszcie w Bolęcinie

Wczorajszy dzień był pełen napięcia. Wreszcie zadzwoniła weterynarz i powiedziała, że jest bardzo duża poprawa u Smoka i możemy jechać.

W oczekiwaniu na werdykt

Po pierwsze są już oficjalne wyniki kwalifikacji do OOM w skokach i już oficjalnie zakwalifikowałam się także do tej konkurencji!!! Super! http://pzj.

Uwięziona w drutach

Ostatnie chwile przed ortodontą: