200% ujeżdżenia

Dzisiaj miałam indywidualne konsultacje z Panią Marią.

Wzloty i upadki

Dzisiaj był trening skokowy. I to nie byle jaki trening  skokowy, gdyż na placu stały przeszkody ponad 120! Gdy wyjechałam z Alą, Olą i Julką na łąkę nie miałam pojęcia że będą takie wielkie skoki.

Sama jak palec

Sorry, że tak późno piszę, ale wczoraj nie miałam już siły po treningu i do tego mieliśmy gości, więc nie było czasu… W każdym razie wczoraj były galopy kondycyjne.

Czasem słońce, czasem deszcz

Ten tytuł można rozumieć dosłownie, bo rzeczywiście raz było słońce a raz deszcz i można rozumieć go w przenośni.

Trenując do krwi…

Przyjechałam dziś do stajni z Anią, więc miałam godzinę do treningu.

Ujeżmęka do kwadratu!

Dzisiaj był ciężki trening. Jechałam dwa programy: P 10-R i P4, które będą w sobotę na półfinałach na eliminacjach.

Coś nowego do kwadratu :)

Dzisiaj o mało co nie zapomniałyśmy o treningu. Ostatnio wymyśliłam, że za każdą moją wygraną na zawodach jemy Sushi.

Nowe siodełko :)

Dzisiaj przyjechałam na trening z Anią godzinę wcześniej, więc miałam mnóstwo czasu do swojego treningu.

Już prawie się załamałam…

Gdy wsiadłam na konia wszystko było ok. Stępowałam spokojnie zagadana z dziewczynami.

wyższa matematyka…

Ponieważ dzisiaj nie widziałam się ze Smokiem, który odpoczywa sobie ode mnie, dlatego postanowiłam policzyć kto powinien z naszego regionu zakwalifikować się do finałów OOM w wkkw.