Przykuta do łóżka…

Dzisiaj miało być ujeżdżenie ze znaną sędziną ujeżdżeniowych zawodów, która specjalnie przyjechała do nas z Warszawy w ten deszcz.

Latamy coraz ładniej :)

Dzisiaj były sko0ki z panią Dorotką. Jeździłyśmy po południu ale i tak było strasznie gorąco! Było nas cztery na treningu, ale w tym dwa konie 174 cm i dwa kucyki z czego jeden grupy C a drugi D.

Praca nad męką

Tak jak mówiłam dzisiaj miałam trening ujeżdżeniowy z P.

Twardy koński grzbiet…

Okazało się, że nie zgadłam z kim bedzie dzisiejszy trening bo był z Panią Weroniką, która na codzień prowadzi szkółkę jeździecką u nas w Paszkowie.

Nadchodzą ciężkie czasy!

Dzisiaj były skoki z trenerem. Na początku było bardzo fajnie, bo wszędzie mi pasowało.

Z ostatniej chwili przed Kuclandią…

Otóż dziś o 18.00 dowiedziałam się, że jednak nie będę jechać zawodów w Kuclandii.

Szczęście w nieszczęściu

Dzisiaj był trening z Panią Dorotką ponieważ Pani Basia i trener są już na zawodach w Sopocie.

Horror koło Paszkowa

Przyjechałam dzisiaj z tatą wcześniej o godzinę i nie mając co robić poszłam z Pandą i Jankiem, popatrzeć jak oni skaczą parkury na łące.

Ekstra ujeżdzenie…

Z powodu przerwy w treningach w sobotę, dzisiaj wyjątkowo mogłam mieć dodatkowy (ekstra) trening z.

Wznoszę się coraz wyżej :)

Dzisiaj sobie trochę polatałam :) Miałam jazdę na bardzo wczesną godzinę, bo na 15.