Dobre fluidy :D
Przedwczoraj jako, że po tygodniowych wakacjach wrócił do Sopotu Pan Łukasz odbyły się pierwsze prawdziwe treningi od zawodów w Strzegomiu (przynajmniej w moim przypadku).
Przedwczoraj jako, że po tygodniowych wakacjach wrócił do Sopotu Pan Łukasz odbyły się pierwsze prawdziwe treningi od zawodów w Strzegomiu (przynajmniej w moim przypadku).
Podczas ostatniego tygodnia zarówno ja, jak i wszystkie trzy kucyki mieliśmy coś w stylu mini wakacji.
Z powodu ogromnych zaległości jakie porobiły mi się ostatnio w szkole, mam niestety dużo do nadrobienia szczególnie jeśli chodzi o zadania z matmy, co oznacza, że nie wystarczyło mi czasu na opisanie ostatniego dnia zawodów.
W związku z tym, że za tydzień jadę długą gwiazdkę na dwóch koniach, to w Sopocie startuję tylko na Smoku.
Dzień wczoraj zaczął się miło, bo nie trzeba było lecieć do stajni o świcie.
W niedzielę kiedy to przyszedł czas na próbę terenową byłam naprawdę zestresowana.
UJEŻDŻENIE: Mój nieudany przejazd ujeżdżeniowy. Mam nadzieję, że pamiętacie, że potrafimy pojechać lepiej.